Mika75
Fanka BB :)
też mam takie fazy, czasem jestem spokojna i dobrej mysli a czasem mam napady panicznego strachu, szczególnie jak widzę jak dni szybko uciekają. A boję sie wszystkiego, samego porodu, tego co bedzie zaraz po, nawału pokarmu w piersiach ( a że mam spory biust jest to dla mnie nielada gratka) i te spojrzenia koleżanek z saliwiesza. Mika a czego sie boisz? Bo widzisz ja w pierwszej ciąży zupełnie się nie bałam, a teraz jestem przerażona że coś się znowu może stać.Tyle że mam fazyczasem bardzo sie boję, czasem podchodzę racjonalnie. To chyba hormony.



już to przezyłam... dlatego coraz częściej mysle o osobnej sali... 


