reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A wiesz Aneczka, koleżanka z pracy mnie troche uspokoiła. Miała 2 cesarki i mówi że to odssysanie wody trwa całe 2 minuty, i gdy jest sie zszywanym to nawet nie wiadomo kiedy. I że dostała od razu dziecko do piersi. Wiec moze nie będzie tak źle?
 
reklama
no zazylam, zobaczymy;-)

Miranda, uwazam ze wiadomo ze naturalny porod lepszy ale cesarka w pewnych przypadkach to jedyne wyjscie i dla matki i dziecka:-(jest wiele plusow,
mnie siostra ostrzegla ze z moja wasaka miednice to musze sie liczyc wiec sie calkowicie nie uprzedzam

w porodzie naturalnym najbardziej sie boje ze glowka dziecka utknie w moim kanale rodnym:nerd::szok: tak ze cesraka mnie nie przeraza

(sorry za watek porodowy, wiem ze to za wczesnie)
 
Aneczka-chyba mi przeszlo po tym Rennie:tak:
ciekawe czy na dlugo?

moj sobie zrobil przerwe w nauce i chce ogladac tv w ramach spedzania razem czasu;-)wiec sie zegnam na dzis

milego wieczorku- bezzgagowego :tak:
 
a ja znów mam problem... coś mi się zrobiło wokół ust, jakby liszaj czy opryszczka, takie chropowate z drobnymi bąbelkami, swędzi jak cholera i coś się z tego sączy... boję się, że sobie to rozniosę na całą twarz... myślicie że można zastosować vratizolin?
 
reklama
a ja znów mam problem... coś mi się zrobiło wokół ust, jakby liszaj czy opryszczka, takie chropowate z drobnymi bąbelkami, swędzi jak cholera i coś się z tego sączy... boję się, że sobie to rozniosę na całą twarz... myślicie że można zastosować vratizolin?
Nie mam pojecia czy mozna... A masz ulotke?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry