reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
blagam, nie zalamuj mnie calkowicie....
Tak jest może u niektórych jest inaczej ale wszystkie znajome ,które znam i rodziły miały ten sam problem i początkowo załamka ,ale po jakimś czasie biust dochodzi do siebie:-)
brzuch to samo po porodzie jest troszkę sflaczały ,ale u mnie brzuch szybciutko doszedł do pierwotnej wersji a z biustem rok walczyłam .
 
hejo dziewczynki :)
u mnie wszystko dobrze, poza tym że troszke wyniki moczu mam nie takie i gin kazał mi powtórzyć... dzidzia obrócona główką w dół, dlatego tak mi uciska, waży koło 1,5 kg. Na usg była odwrócona pupką czyli generalnie ma nas gdzieś i gin stwierdził że dzieki temu nie może stwierdzić na 100%, ale według niego to dziewczynka, ale nie kazał mi sie nastawiać więc już sama nie wiem, smiał sie że będe mieć niespodzianke...od poprzedniej wizyty moja waga stoi w miejscu...:szok::-D:-D:-D nastepna wizyta za 3 tyg, może coś sie wiecej okarze....
 
ja się smaruje również od początku ciązy ale biust jędrnośc stracił:( mimo wszystko
na piersiach mam rozstępy ale stare bo mi się zrobiły jak miałam 14 lat i bardzo szybko mi urusł, na szczeście nowych brak.
na brzuszku rosztępów niemam, ale za to na udach mi się porobiły po wewnętrznej stronie, a tam tez przeciez smaruje kremami na rozstępy.
widocznie tak tojuz się dziwnie rozkłada
 
hejo dziewczynki :)
u mnie wszystko dobrze, poza tym że troszke wyniki moczu mam nie takie i gin kazał mi powtórzyć... dzidzia obrócona główką w dół, dlatego tak mi uciska, waży koło 1,5 kg. Na usg była odwrócona pupką czyli generalnie ma nas gdzieś i gin stwierdził że dzieki temu nie może stwierdzić na 100%, ale według niego to dziewczynka, ale nie kazał mi sie nastawiać więc już sama nie wiem, smiał sie że będe mieć niespodzianke...od poprzedniej wizyty moja waga stoi w miejscu...:szok::-D:-D:-D nastepna wizyta za 3 tyg, może coś sie wiecej okarze....
Najważniejsze ,że wszystko ok z dzidzią;-)
 
reklama
Tak jest może u niektórych jest inaczej ale wszystkie znajome ,które znam i rodziły miały ten sam problem i początkowo załamka ,ale po jakimś czasie biust dochodzi do siebie:-)
brzuch to samo po porodzie jest troszkę sflaczały ,ale u mnie brzuch szybciutko doszedł do pierwotnej wersji a z biustem rok walczyłam .
mi juz nie doszedl:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry