Je też trzeba dużo smarowac różnymi specyfikami no i oczywiście masaż,masaż ,masaż.A kto to będzie robił sprawa indywidualna![]()
ale ja smaruje, od poczatku ciazy (a i tak, cholera, zauwazylam rozstepy obok brodawek!!!!!

)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Je też trzeba dużo smarowac różnymi specyfikami no i oczywiście masaż,masaż ,masaż.A kto to będzie robił sprawa indywidualna![]()

)Teraz nie jest jędrny to zobaczysz co będzie po tym jak skończysz karmić piersią.Mój po roku czasu doszedł do siebie;-)
Ja po pierwszej ciązy mam straszne i tez smarowałam i nic za to na brzuchu nie ma ani jednej nie wiem od czego to zależy.ale ja smaruje, od poczatku ciazy (a i tak, cholera, zauwazylam rozstepy obok brodawek!!!!!)
Tak jest może u niektórych jest inaczej ale wszystkie znajome ,które znam i rodziły miały ten sam problem i początkowo załamka ,ale po jakimś czasie biust dochodzi do siebie:-)blagam, nie zalamuj mnie calkowicie....
i serce wali jak młotem po tych tabletkach....masakra,nie lubię ich brać,zawsze tak nie mam ale czasem się zdarza ....


nastepna wizyta za 3 tyg, może coś sie wiecej okarze....Najważniejsze ,że wszystko ok z dzidzią;-)hejo dziewczynki
u mnie wszystko dobrze, poza tym że troszke wyniki moczu mam nie takie i gin kazał mi powtórzyć... dzidzia obrócona główką w dół, dlatego tak mi uciska, waży koło 1,5 kg. Na usg była odwrócona pupką czyli generalnie ma nas gdzieś i gin stwierdził że dzieki temu nie może stwierdzić na 100%, ale według niego to dziewczynka, ale nie kazał mi sie nastawiać więc już sama nie wiem, smiał sie że będe mieć niespodzianke...od poprzedniej wizyty moja waga stoi w miejscu...nastepna wizyta za 3 tyg, może coś sie wiecej okarze....

mi juz nie doszedlTak jest może u niektórych jest inaczej ale wszystkie znajome ,które znam i rodziły miały ten sam problem i początkowo załamka ,ale po jakimś czasie biust dochodzi do siebie:-)
brzuch to samo po porodzie jest troszkę sflaczały ,ale u mnie brzuch szybciutko doszedł do pierwotnej wersji a z biustem rok walczyłam .
