reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
I ja uciekam już dosyć tego kompa....siedzę sama to gram....ale już oczka bolą a mały tak słodko mi w brzuszku wariuje:-D że przez bluzkę widać:-D
Zjadłam naleśniki ale mi humoru nie poprawiło to słodkie....:dry:
Życzę miłej nocki PAPA
 
reklama
Witam wczesnym wieczorkiem

Dobrze Mika, że z Niespodziewanką;-)wszystko ok

było wymiarowanie, to i ja napiszę
Wzrost 160
bisut 100
w pępku 91
biodra 100
 
Mieliśmy w sobotę małą imprezkę i kuzynka z Kanady powiedziaa, żebym już spakowała torbę.
Ona rozmawiała o tym z mężem dzień wcześniej, a jak on pojechał do pracy to jej wody odeszły...i zabrała do szpitala...litrowy lakier do włosów i suszarkę:-).Nie spodziewała się, bo był 7 miesiąc z małym hakiem. zamiast jechać 45 minut, była w 20;-), dobrze, że policja była w innym rejonie;-)
 
hejo dziewczynki :)
u mnie wszystko dobrze, poza tym że troszke wyniki moczu mam nie takie i gin kazał mi powtórzyć... dzidzia obrócona główką w dół, dlatego tak mi uciska, waży koło 1,5 kg. Na usg była odwrócona pupką czyli generalnie ma nas gdzieś i gin stwierdził że dzieki temu nie może stwierdzić na 100%, ale według niego to dziewczynka, ale nie kazał mi sie nastawiać więc już sama nie wiem, smiał sie że będe mieć niespodzianke...od poprzedniej wizyty moja waga stoi w miejscu...:szok::-D:-D:-D nastepna wizyta za 3 tyg, może coś sie wiecej okarze....
Mika to w sumie dobre wieści,wyniki powtórzysz i moze beda dobre

ja tez juz po wizycie jestem u mnie waga nadal w miejscu wiec sie cieszę,dzieciątko mam ułożone w 6 lub 9 w zalezności jak sie patrzeć,głowką w dół,ale to wiem od 20 tyg.,wyniki złe,zmieniamy żelazo na Biofer i zobaczymy,następna wizyta za 3 tygodnie i dostane skierowanie na usg
nie moge tez jeść truskawek i pomidorów,sprawdzamy teraz od czego mam tą wysypkę,bo napewno to nie cholestaza,ale mam obserwowac jeszcze

jak to lekarka powiedziała to moze byc nawet różyczka
 
Ostatnia edycja:
Mieliśmy w sobotę małą imprezkę i kuzynka z Kanady powiedziaa, żebym już spakowała torbę.
Ona rozmawiała o tym z mężem dzień wcześniej, a jak on pojechał do pracy to jej wody odeszły...i zabrała do szpitala...litrowy lakier do włosów i suszarkę:-).Nie spodziewała się, bo był 7 miesiąc z małym hakiem. zamiast jechać 45 minut, była w 20;-), dobrze, że policja była w innym rejonie;-)
ojejj i co dalej, co u niej?:baffled:
 
Mika to w sumie dobre wieści,wyniki powtórzysz i moze beda dobre

ja tez juz po wizycie jestem u mnie waga nadal w miejscu wiec sie cieszę,dzieciątko mam ułożone w 6 lub 9 w zalezności jak sie patrzeć,głowką w dół,ale to wiem od 20 tyg.,wyniki złe,zmieniamy żelazo na Biofer i zobaczymy,następna wizyta za 3 tygodnie i dostane skierowanie na usg
nie moge tez jeść truskawek i pomidorów,sprawdzamy teraz od czego mam tą wysypkę,bo napewno to nie cholestaza,ale mam obserwowac jeszcze

jak to lekarka powiedziała to moze byc nawet różyczka
Piwonia żelazo źle a reszta??

a na różyczke sie nie szczepiłaś???
 
Piwonia Ty to masz, jak nie urok to jakieś żelazo, czy wysypka. Swoją drogą jesteś wyjątkowo odporna, czy oporna na żelazo:no:
Najważnejsze, że z Dzidzią ok.:-)
 
reklama
Piwonia żelazo źle a reszta??

a na różyczke sie nie szczepiłaś???

mam anemie i żelazo bede nadal brala,zeby sprawdzic czy sie podniesie krew
a co do różyczki,ja różyczke miałam jako dziecko,ale jakas moze wystąpić w ciąży i kazala mi obserwować tą wysypke,ale ja myśle ze to jest u mnie nie możliwe,bo miałam ją 2 razy jako dziecko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry