Witam popołudniowo.
Wyprawa na zakupy sie udała
,arbuz ,winogrona.banany i jabłuszka no pączkom tez sie nie opoarłam
.
Co do lakatatora to ustaliłam z M ze kupujemy po porodzie bo z tym karmieniem to nigdy nic nie wiadomo
.A i zaronił mi kupowac cokolwiek samej bo ,cytuje"dziecko tez jest jego i zebym nie kupiła jakis obciachowych ciuszków"

.Normalnie myslałam ze nie wytrzymam ze smiechy.
Wyprawa na zakupy sie udała
,arbuz ,winogrona.banany i jabłuszka no pączkom tez sie nie opoarłam
.Co do lakatatora to ustaliłam z M ze kupujemy po porodzie bo z tym karmieniem to nigdy nic nie wiadomo
.A i zaronił mi kupowac cokolwiek samej bo ,cytuje"dziecko tez jest jego i zebym nie kupiła jakis obciachowych ciuszków"

.Normalnie myslałam ze nie wytrzymam ze smiechy.
