reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Też!
Udało się wszystko! W sukienkę ledwo wlazłam, a jak ją kupowałam to miałam sporo zapasu:szok::szok:!
Nie miałam najmniejszych nerwów przedślubnych! Żadnego zająknięcia przy przysiędze, aż sama byłam w szoku!
Jedyne co mnie poruszyło - to jak się podpisywaliśmy i pani urzędniczka powiedziała do mnie, że to ostatni podpis tym (znaczy starym) nazwiskiem! I zrobiło mi się strasznie smutno:-(. Tyle lat się człowiek przyzwyczaja - a ty mu obca baba coś własnego i bardzo osobistego odbiera w jednej chwili!:-(
Agusia właśnie oglądałam zdjęcia na NK. Ślicznie wyglądałaś! Kolor sukienki świetny. Też się zastanawiałam nad tym krokiem ale na razie dam sobie spokój, bo już mi za ciężko.
Jeszcze raz dużo szczęścia na nowej drodze życia i oby ci nowe nazwisko pasowało jak stare;-)
 
reklama
czyli że te twoje twardnienia nie maja raczej dużego wpływu na szyjkę i faktycznie szyjka skraca się z powodu nacisku główki powinnaś dużo odpoczywać na leżąco żeby mała nie uciskała cały czas szyjki.bo niestety skracanie się szyjki i rozwieranie jej nie boli więc trzeba zapobiegać.
 
reklama
no ale leżenie to najbardziej naturalny środek a do tego trzeba myśleć że lepiej w domu niż szpitalu ja juz poprzednio leżałam 4 doby i nie chciałabym tam leżeć w ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry