reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kuzynka to akurat pakowała się w stresie, nagle w 7 miesiacu.
Krcze ja nie umiem chodzić na płaskim, ale w góry zawsze w traperach- wystarczy lekki deszczyk...
 
Kuzynka to akurat pakowała się w stresie, nagle w 7 miesiacu.
Krcze ja nie umiem chodzić na płaskim, ale w góry zawsze w traperach- wystarczy lekki deszczyk...
apropo gór, chetnie bym sie tam wybrała, tam odpoczywam najlepiej....:tak:
tylko nie wiem jakbym dała radę z tym brzucholkiem pod górke hihiih :-D
 
witam z lekkim bólem głowy:-)
nie nadrobie zaległosci ale mam nadzieję ze wszystko w porządku u wszystkim sierpniówek:-)
u mnie weekend udany, intensywny ale prace remontowe posunięte, narożnik zamówiony, farby wybrane teraz czekamy na weekend czerwcowy.
Miałam lekkie załamanie po piątkowej mszy za kolege ale towarzystwo PO skutecznie mi go poprawiło!! jeszcze nigdy i nikt tak mi nie wymasował i wycałował brzucha i piersi jak własnie to moje klasowe towarzystwo:szok::-D:-) intrygował ich duży biust i ruszająca się Mała w brzuszku...
jak dzieci jak dzieci...
 
Miała być w tym roku Szczawnica i pewnie gdybym nie była teraz sama byłaby, bo tam, jakby co, można pochodzić wzdłuż Grajcarka, albo Dunajca po płaskim.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry