i ja witam z rana. Wczoraj byliśmy na grilu u znajomych i było bardzo milutko, zwłaszcza że pogoda dopisała. Zrobiłam też przegląd ciuszków i doszłam do wniosku że nawet jekbym nie chciała nic kupować przed porodem to jednak nieco muszę dokupić bo w szpitalu posiedzę z trzy dni, a nie mam za dużo ciuszków żeby potem ubrać czyste w domu.