reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzien dobry!
ta noc przespana i bez skoków ciśnienia, hurrrra!
Ale za to mały jakoś mniej aktywny.. no ale on tak czasami ma, dzień lub dwa spokojniejszey a potem znowu czadu... tyle tylko, że i tak się martwię.. :-(

Aniaso, nasze hormony buzują, a nie wszyscy faceci to rozumieją, stąd te kłótnie... trzymaj się

Deli, super, że mniej boli. Ale obawiam się, że z tym zmniejszeniem.... marne szanse... ale trzymam kciuki! jeśli u ciebie się zmniejszą, jest szansa, że u mnie jednak też, mimo iż czekam na to już bardzo długo i jedyny pozytywny aspekt leczenia jest taki, że się nie powiększają... :zawstydzona/y:

A wszystkim życzę miłego dnia, ja się szykuję i zaraz idziemy na szkołę rodzenia...
 
reklama
Witam
Fajnie Deli, ze przechodzi oby był to tylko epizod.
Kłotni nie jako takiej, zazdroszcze, ale czasem miło na kogoś naskoczyś i odreagować. Ja to mogę najwyżej paczkę chipsów pożreć;-), bo jak się wczoraj Młodemu;-)mleka skondensowanego w tubce zachciało, to nigdzie u mnie nie było.

Co do obcasów, to teraz w klapkach na kliniku brykam, nie potrafię chodzić po mieście na płaskim, a jeszcze w zwszłym tygodniu były, choć jednorazowo, szpile tylko na grubszych spodach, więc nie są takie wysokie, na jakie wygladają.(nie mam innych krytych na dzszcz)

U mnie są Dni Włocławka, ale program imprezy do kitu, piwsko leje się strumieniami, a muzyka ryczy, nie na moje zdrowie. Od przyszłego roku trzeba będzie chodzić z Młodym, ale w tym jeszcze odpuszczę.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witam niedzielnie :)
U mnie za oknem slicznie :-D
Dziś moja rodzinka wybywa do teściowej na obiadek a ja złozyłam protest i nie jadę :-D odpoczne sobie :-D
Kurcze moje spiochy jeszcze chrapią, a ja nie mogłam już wyleżeć :baffled:

Deli, Goska, mam nadzieje że wkoncu pozbędziecie sie tego cholerstwa :tak:
 
Dopóki nie wiedziałam na 100% kto u mnie mieszka, to Młody ruszał się tyle tylko, żebym się nie denerwowała, że coś nie tak, ale odkąd sie ujawnił, to daje mi do zrozumienia, że łatwo nie będzie i szaleje;-)
 
reklama
witam sie i ja.....a u mnie dzis pogoda paskudna-tak wiec Deli ja tez dzis w domciu siedze...buu!!!
A co do waszych dolegliwosci to mam nadzieje ze przejda jednak....:tak:
Wcinam wlasnie sniadanko,a na dwor nie chce mi sie nosa wystawic,brr bo juz dzis bylam w ogrodku po salate i szczypiorek i zmoklam..wrr....czy ta pogoda sie wreszcie wyklaruje?:confused:

Basia a co konkretnie cie boli? w nogach kreci czy to moze cos z ciazowych boli?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry