reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ananas - ale nie z puszki - nie ten co śmietanę ubił, a taki "prawdziwy". Jak dojrzeje z 3 dniw domu to prawdziwa słodycz i sok.
Na serio nie lubie, tego swiezego to juz w ogole, ale nie lubie tez np. grejfrutow
Roksana;-)

Nie ma sprawy alekta ale dla dobra klubu musisz z ananasa zrezygnowac, co na to reszta czlonkow:-):-);-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Grejfrutów nie jadłam jeszcze...ochoty nie mam. Dobrze zrezygnuje z ananasa - został mały kawałek więc go już dla męża zostawię, ok?
 
Ja w sumie syna też mam, ale to z pierwszego małżeństwa. No a m to też bardzo by chciał syna. Zobaczymy, najwyżej będzie trzecie i wtedy się do klubu zapiszę:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry