reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja tak miałam w poprzedniej ciaży, zadnych dolegliwości. Tylko tyle, że przez pierwszy trymestr tylko bym spała i jadła. I tak tez robiłam, bo wtedy jeszcze mogłam :-). Teraz synek mi pospac nie da.
 
reklama
Kaskax25 - my też jesteśmy farciarami, jesteśmy w ciąży, zdrowej...a ja mówiłam o maksymalnych farciarach ;)
Szczerze mówiąc to każdej kobiecie, która nie musiała leżeć zazdroszczę i współczuję pozostałym, które ciężko znoszą te 9 miesięcy...
 
Jak nie mogłam nic jeść, to ratował mnie sok pomidorowy, taki domowy z odrobiną solo i pieprzu. Nic mi nie wchodziło, nawet herbata czy woda, a sok zapewniał też witaminy i mikroelementy.
 
a na kiedy masz wizyte? ja ide za tydzien...pewnie juz powie mi co bedzie....chociaz nie musi bo wiem ze to córka:-D:-D:-D a jak wróce i nie bede z tydzień na forum to znaczy ze jednak nie córka i mam depresje.:-D
 
Ja ide 23 ale mysle ze usg mi nie zrobi az nastepnym razem, a ja mysle ze z tydzien cie nie bedzie bo bedziec z radosci pic....................mleko,hihihi:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry