A ja już tydzień po terminie i chyba końca nie widać...:-
-( Jutro idę na wizytę do szpitala ale tylko taką rutynową czyli zmierzą ciśnienie zbadają mocz i obmacają brzuszek i pewnie karzą przyjść za tydzień... chyba że ktoś wyskoczy w międzyczasie:-):-) oby bo ja już nie chce czekać!!!
tak jak na pewno każda inna mama na tym forum
pozdrawiam:****

tak jak na pewno każda inna mama na tym forum
pozdrawiam:****