Kasieńka trzym się - kondolencje z powodu teścia, a tata pewnie odpocznie w szpitalu i bedzie dobrze
dużo zdrówka i spokoju dla Ciebie
u mnie niewyraźnie z moim dziadzią, gdyby tak mu sie cos stało - to ja sobie tego nie wyobrazam. Oboje z babcią sa zarabistymi ludzmi i nawet powiedziałabym ze wazniejszymi niz rodzice
- jak kiedys odejdą to ja nie wiem jak to przezyje:-(
A niedługo musze jakis prezent dla nich skombinowac i nie wiem co(moze pomozecie?) na 55 lecie ślubu;-)
dużo zdrówka i spokoju dla Ciebie

u mnie niewyraźnie z moim dziadzią, gdyby tak mu sie cos stało - to ja sobie tego nie wyobrazam. Oboje z babcią sa zarabistymi ludzmi i nawet powiedziałabym ze wazniejszymi niz rodzice
- jak kiedys odejdą to ja nie wiem jak to przezyje:-(A niedługo musze jakis prezent dla nich skombinowac i nie wiem co(moze pomozecie?) na 55 lecie ślubu;-)
trzeba w lodówce - mi mówiła babka w aptece jak kupywałam


U nas też zimno wczoraj objechałam całą zieloną górę i nigdzie nie dostałam dla małej kombinezonu chyba będę zdana na biedronkę ale to dopiero w przyszłym tyg.:-(W domu też wiatrzysko mam wrażenie kaloryfery poodkręcałam bo nie będziemy marznąć;-)

