reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Gasz...gratuluję udanego pisania. Ja w trakcie.
I przeprowadzka i ten nieszczęsny licencjat!!!
Dziś definitywnie kończę I szy rozdział...
Neverend, a kiedy się bronisz? :) dasz radę, ja się zabierałam i zabierałam a jak już zasiadłam to jakoś poszło :;-)



Maggie85 gratki z powodu pracy :-)
Deli dziękuję dziękuję :-)

Witam poniedziałkowo ;-)
śpiącam okrutnie :/
Marcel fisiował kolejną noc z rzędu ale dziś to przeszedł sam siebie, pobudka i jęki co 1,5 h a od 4 to może po 15 min. snu i jęki
może to kolejne zębiska idą? nie wiem... łe
spać :(
Efe gratuluję kolejnego KG. mniej! :-)

 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam w leniwy poniedziałek po leniwym wekendzie;-)
Mąż dopiero na nockę idzie więc jesteśmy w komplecie, niestety nadal chorzy...Jaś usmarkany po same pięty i kaszle go okropnie aż mi flegmą wymiotuje...to samo Jula...nawet mąż dziś obudził się z katarem gigantem i kaszlem...więc uziemieni w domu jesteśmy ciągle i z tego uziemienia spędziliśmy cały weekend w domu (od niepamiętnych czasów!) opychając się niemiłosiernie (karpatkę upiekłam:tak:)
Ech piszecie o pracach lic to mi się od razu przypomina ile ja mam w szkole zaległości...przez szpital opuściłam dwa zjazdy w tym dwa egzaminy i multum obowiązkowych ćwiczeń...nawet nie wiem jak i kiedy to nadrobię:confused::dry:
Mola współczuje wypadków:-( ja właśnie dlatego zmieniłam łóżeczko na turystyczne bo mi się Jaś też o szczebelki obijał...
Idę jaki obiad gotować, dziś będzie gulasz z kaszą bo akurat szynkę wieprzową odmroziłam. i przy okazji odkroję kawałek i zrobię młodemu na tym zupkę:tak:
 
Witam kochane,dopiero mam chwilke zeby zajzec.....
Rano byla siorka cioteczna zeby spodnie jej skrocic,bo za dlugie ....no wiosna idzie i juz mi roboty z szyciem donosza...ehh..ddopiero w piatek jedne przerobki zrobilam,a tu juz mam nowe:-D
Nawet nie wiem ile kasy wziasc za takie cus....bo to niby nie duzo,ale z Karolina to dlugo schodzi...hi,hi....no chyba ze po nocy jak spi,ale wtedy mi sie nie chce:no:
Co do upadkow naszych pociech,to sie dopiero teraz zacznie....:sorry2:
Piwonia,wspolczuje ci znow chorobska:-(
Wszystkim chorowitkom zycze zdrowka-duzo,duzo....
A ja lece obiad konczyc,tzn.zaczac dopiero...hi,hi....
 
my juz po wizycie,na razie osłuchowo czysto,ale katar ma juz bardzo brzydki i dostalismy antybiotyk,zeby na oskrzela nie zeszło
zakaz wychodzenia z domku,w piątek do kontroli,a najgorsze jest chyba to,że z ciekawości mała z wazyłam i byłam w lekkim szoku,bo moja ładnie je nawet ostatnio wiecej a na wadze nic nie drgnęło :( czyli my nadal waga piorkowa 6600g :( a i dowiedziałysmy sie ,że ida nam tez zabki na góre nie tylko na dole:((
 
To witaj w klubie Piwonia bo my tez 6600 pomimo w miare ladnego jedzenia.
U nas zabkow zero hehe mozemy pobijemy rekord i Nel bedzie najstarszym dzieckiem z pierwszym zebem:D Ostatnio sie smiejemy ze bedzie szybciej chodzila niz zeby miala:)
 
czesc dziewczyny.i ja sie witam ale dzisiaj wsciekla jak osa:no: amelka na du**e nie usiedzi,wszedzie jej pelno a ja tylko za nia latam zeby sobie krzywdy nie zrobila:shocked2: zlapala sie za polke w przedpokoju i kwiata zrzucila(dobrze ze na glowe jej nie spadl),oberwala liscie z juki,podarla moj list z banku(nawet nie wiem skad go wziela!!na szczescie nic waznego), rozprula posciel i jeczy ciaglea to wszystko dzisiaj tylko:wściekła/y:.a dopiero 12 minela!! ja siedze glodna bo nie da mi nawet sniadania zjesc.:baffled:jak ja tylko do lozeczka poloze(bo na kocu jej nie zostawie bo znajac zycie to na zyrandol by wylazla sobie tylko znanym sposobem)to wyje tak ze wytrzymac sie nie da. normalnie dziecko demolke mam:szok:i co ja teraz powinnam wszystkie meble,kwiaty itp detale do sufitu poprzykrecac???:dry: jak jej powiem 'nie wolno" to ona zaraz w ryk,chwile pobeczy i za moment znowu sie lapie za kable lub kwiaty ehhhhhhhhh ja nie mam siely juz i z glodu umieram-to akurat nie powinno mi zaszkodzic przy mojej nadwadze ;-)
zycze wam milego dzionka i odezwe sie wieczorkiem -jesli przezyje ten dzien
 
hej laseczki!!
nadrobiłam zaległości weekendowe!

Rubi witaj spowrotem!! tęskniliśmy baaaardzo!
Miranda nieźle ci wyszło z tymi wakacjami! to przypadkiem zwiedzicie jeszcze inne miasto :-) nie ma tego złego... :-D A tak serio to zazdroszcze! portugalia... marzy mi sie taki wyjazd!
Trzymam kciuki za szybkie zakonczenie licencjatow/magisterek. Dacie rade dziewczyny!!
Piwonia, Magda zdrówka dla was i dzieciaczków
Efe gratuluje kolejnego kg! Oby tak dalej!!
azorek nieźle Amelka sobie poczyna :-D

no i zapomniałam co jeszcze miałam napisać :zawstydzona/y:

moja śpi przy otwartych drzwiach bo leje i wieje na dworze. Czekam aż przejdzie ta okropna pogoda i do miasta chce skoczyć. A teraz zabieram sie za obiadek i porządki póki moge :tak:
 
hej dziewczyny:-)
witam sie po przerwie, cos tam podczytalam nawet
u mnie do wyjazdu 5 dni i totalny rozgradiasz, caly weekend przyjezdzali ludzie po rzeczy ktore wystawilam na ebayu, nie mamy juz sofy, pralki i lodowki,stolu i lozka
jem na podlodze po turecku z talerzem na kolanach
pakuje sie obecnie ostro bo ostani kurier bedzie w czwartek

a do tego Adas mi sie rozruszal wreszcie a nawet spadl mi z lozka, skonczylo sie na obtarciu ale serce mi zamarlo, o upadkach mowiac Mola ucaluj rozcieta warge Nel:tak:
rowniez zakrztusil sie kawalkiem sliwki ktora mu dalam , zrobil sie caly czerwony ale jakos przelknal, az sie cala spocilam
a przeciez ma czym gryzc bo nowy zabek na gorze wyszedl:-)

Efe- ciesze sie ze dieta dziala! bylam ciekawa jak Ci idzie
Maggie- gratuluje z powodu pracy

duzo zdrowia dla chorych dzieciaczkow

kolo piatku mi odlacza internet ale mam nadzieje ze przed wylotem jeszcze mi sie uda zajrzec

trzymajcie sie laseczki cieplo
 
Hej no to wrocilam z zakupów. Kupilam kilka drobiazdgów dla Nati,po kurtke musze jechac jeszcze jutro bo w Arkadii nie mieli rozmiaru. Ale w sumie zaczynam się zastanawiać nad tym rozmiarem. Nie wiem czy brac na 74( jest i tak za duza) czy 80?? Doradźcie coś...Nati jest malutka 6700waży,ubranka nasi na 68,ta kurtka jest taka wiosenno-letnia,taka ortalionówka z podsewką w HM. 74 mowią,ze na 6-9mieś,a ta 80 na 9-12mieś.

Hehe,ale widze,ze nie tylko Nati taka drobna( 6700) i bezzębna:):)----POCIESZAJĄCE TO NIE POWIEM:):)

MOLA1, PIWONIU, a możecie napisać ile jedzą wasze dzieciaki,to znaczy chodzi mi o takie dobowe menu. Moja jest zdecydowanie niejadkiem..:-(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej no to wrocilam z zakupów. Kupilam kilka drobiazdgów dla Nati,po kurtke musze jechac jeszcze jutro bo w Arkadii nie mieli rozmiaru. Ale w sumie zaczynam się zastanawiać nad tym rozmiarem. Nie wiem czy brac na 74( jest i tak za duza) czy 80?? Doradźcie coś...Nati jest malutka 6700waży,ubranka nasi na 68,ta kurtka jest taka wiosenno-letnia,taka ortalionówka z podsewką w HM. 74 mowią,ze na 6-9mieś,a ta 80 na 9-12mieś.

Hehe,ale widze,ze nie tylko Nati taka drobna( 6700) i bezzębna:):)----POCIESZAJĄCE TO NIE POWIEM:):)

MOLA1, PIWONIU, a możecie napisać ile jedzą wasze dzieciaki,to znaczy chodzi mi o takie dobowe menu. Moja jest zdecydowanie niejadkiem..:-(

moja widzisz 6600g waży,wiec drobniejsza,ale ma 71cm ,a kurteczke kupic chce na 74cm choc wiem,ze napewno bedzie lekko duża,ale rękawek mozna podwinąć zawsze i tez jak na razie bezzebne jestesmy
a co do jedzenia to moja rano)koło 8) zjada kaszle mleczno ryżową malinowa ok.60-70 ml,koło 10-11 zjada (.)o 12 zupka ale zjada tak około małego słoiczka czyli chyba 130g,wiecej nie ma szans,koło 14(.)a o 15jest deserek zjada cały słoiczek tez ten mniejszy raczej,a jak sama robie to całe jabłko i gruszka spałaszuje,a wychodzi tego wiecej niz w słoiczku o 17 jest znowu (.) i o 19 kolacja czyli kaszka Sinlac z owocami lub tez mleczno-ryżowa i na koniec (.)w miedzy czasie zje moze ze 3 chrupki i w siateczce jakis owoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry