reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

Dominiczka pchnij tego słońca jak ci za dużo! My się ucieszymy bardzo!

Moje dziecko padło w końcu. Czas się ubrać i coś zjeść.

Właśnie się zastanawiam jaki prezent mam sobie zażyczyć, bo ZNALAZŁAM ZĘBA! Dolna jedynka małej się przebiła:-D:-):happy2::-D:-) Normalnie dotknęłam paznokciem! Jak wstanie to sprawdzę łyżeczką!
normalnie z jednej strony radość z drugiej żal (szkoda, że prezentu od Piwonii nie dostaniemy:-()
Sempe ale ja bym taką teściową w dupę kopnęła!!! Oj aż mnie świerzbi!

Karincia
ja niosłam na rękach ale mam dwa kroki dosłownie, ale większość w foteliku samochodowym była.
 
reklama
Dominiczka pchnij tego słońca jak ci za dużo! My się ucieszymy bardzo!

Moje dziecko padło w końcu. Czas się ubrać i coś zjeść.

Właśnie się zastanawiam jaki prezent mam sobie zażyczyć, bo ZNALAZŁAM ZĘBA! Dolna jedynka małej się przebiła:-D:-):happy2::-D:-) Normalnie dotknęłam paznokciem! Jak wstanie to sprawdzę łyżeczką!
normalnie z jednej strony radość z drugiej żal (szkoda, że prezentu od Piwonii nie dostaniemy:-()
Sempe ale ja bym taką teściową w dupę kopnęła!!! Oj aż mnie świerzbi!

Karincia
ja niosłam na rękach ale mam dwa kroki dosłownie, ale większość w foteliku samochodowym była.
Gratki Efe ale baaaaaaa odpadłyscie z konkursu
U nas cala msze wszyscy trzymali na recach
 
Dziewczyny mam do Was pytanie ponieważ juz pewnie większość z Was jest po chrzcie :-)
Otóż ja mam chrzest teraz w Święta i mam głupie pytanie,
czy Wy do kościoła jechałyście wózkami??
Bo ja bym chciała wózkiem a na samo polanie główki wyjąć :tak:
Tylko chciałam Was spytać czy tak można, jak Wy robiłyście bo jakoś częśc mojej rodziny mówi że Dziecko do chrztu to na rękach trza trzymać całą mszę :baffled:
Tylko powiem szczerze że ja sobie tego nie wyobrażam bo przecież Adrianek już swoje :confused:

My do kościoła jedziemy autem,a potem cała msze dziecko trzeba trzymac na rękach,ale zdarza sie i tak,że rodzice maja w wózkach i wyciągaja na chwilke tylko

Efe no to gratki z okazji zębolka,ja paznokciem tez czuje,ale dla mnie on sie jeszcze nieprzebił bo nie stuka jak sie łyżeczka puka w niego albo ma tak spuchniete
u nas słonko,zaraz sie zbieramy na spacerek,mała własnie wstała
 
Efe, gratulacje:-):-)
A my dalej bierzemy udział w konkursie bezzębnych:-D

My chrzcimy po świętach i chyba wózkiem pojadę. Chociaż mam blisko i do kościoła są wysokie schody, to się jeszcze zastanowię.

Dziewczyny, a te drzewka to Wam dalej podlewać?? Bo ja podlewam, ale one już chyba nie rosną.
 
Ostatnia edycja:
Efe gratulujemy Gabi zębola! i posyłamy słoneczko do was :-)

my pojechaliśmy autem do kościoła ale fotelik został w samochodzie a tatuś dzielnie trzymał małą całą msze, no a Zoska całą przespała, ale to było 6grudnia wiec była jeszcze mała i nie taka cieżka :-)

no dobra uciakam dać Zofii kaszke i lecimy na spacer i zakupy porobić :-)
bużka kochane
 
Karincia jak chrzciłam Angelinke to miała 4 miesiące i miałam ją we wózku, jak trzeba było to ją wyciągałam i nie było problemu
 
Dzien dobry:-D
Efe gratulujemy Gabi:-)
My do kosciola jechalismy samochodem a podczas mszy maz trzymal Alexa na rekach ale napewno w wozku nie bylo by problemu:-)
 
Hej Dziewczynki:)

My dziś mamy cięzki dzień. Nati budzila się co chwile w nocy,wymiotuje mi ....echhhhhh....to chyba te zęby się znów pchają....Biedactwo moje!

Gratuluje nowych ząbków.

Jejku, a my ciagle nie ochrzcilismy Nati. Oczywiscie zrobimy to,ale kiedy???Muszę po świetach sie za to wziąć juz koniecznie!!!Lipa totalna,bo chcialam ją chrzcić jak najwcześniej,a tu rok za chwile stuknie...Lipa! Az mi wstyd...Po świętach zalatwiam chrzciny juz na bank!
 
reklama
Efe gratki dla małej
my też jeszcze nie ochrzczeni , Maxa i Alexa chrzciliśmy jak mieli miesiąc a teraz nie ma czasu
jejku jaka ja dziś chora wstałam nos zapchany wszystko mnie pobolewa i nie wiem z czego bo wszyscy w domy zdrowi , zaraz muszę lecieć po chłopców a nie chce mi się strasznie ale nie mam kogo wykorzystać :sorry2:
 
Do góry