reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No to pozazdroscic formy!!!
Chociaz ja tez sie dobrze czulam,nie mialam problemow,tyle ze to byl pierwszy porod i nie bardzo wiedzialam co i jak,no a teraz jeszcze Gosia w domu bedzie czekac wiec pewnie tez mi sie bedzie spieszylo do domu....




no ja też bigos,sznycle i różne kluski,ale nic po za tym
ja tam po porodzie najchetniej bym do domu od razu poszła,taki numer wywinęłam po drugim porodzie spakowałam sie i powiedziałam,że mja mnie do domu wypisać,bo ja sie dobrze czuję,zaraz po porodzie byłam pod prysznicem i goniłam po oddziale bo takiej energii dostałam
 
reklama
u nas nawet po dwóch,to zalezy od stanu matki i dziecka(żołtaczka)
tort spokojnie mozna mrozic,ja tak po ślubie swoim mroziłam,bo sporo zostało,a wyjeżdżalismy
ja tez moge po jednym wracac,wiem co i jak
 
U nas trzy i koniec. ale slyszalam w telewizji ze zastanawiaja sie nad tym zeby skrocic bo duzo w tym roku porodow ma byc i miejsc brakuje, wcale sie nie pogniewam:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry