reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Zewnatrzoponowe, w kregoslup. Ale potem nie czuje sie jak cie szyja, mam nadzieje ze juz nie beda mnie nacisnac. Potem po porodzie bol dosc dlugo tez jest slabszy, w ogole szybciej doszlam do siebie po ZZO
 
reklama
tyle tylko, ze istnieje duze ryzyko, ze zaaplikowana dawka bedzie np. za duza... i co wtedy? troche sie tego boje, bo znajoma tak wlasnie rodzila- czula sie jak na haju i nie wiedziala kiedy przec i co w ogole robic :szok:
 
ja tez pemietam jak bylo ,ze wzieli mnie wieczorem na porodowke(tez byly boksy)ale okazalo sie ze to jeszcze nie te skurcze,wiec lezalam tam sobie przez cala noc i sluchalam jak inne rodza(bylo ze 3 porody w tym 1 cesarka) to sie nasoluchalam,ze rono z tego wszystkiego zaczelam rodzic...




tylko,że ja tej drugiej kobiety nie widziałam ani ona mnie czasami tylko sie słyszałyśmy:rofl2:
 
no to ja z 1 dzieckiem 20 minut z wszystkimi bolami wywolanymi.....2 uordzilam po okolo 2 godzinach chyba bez wywolywania boli a 3 ......5 minut.....skurcze wywolywane ale nie czulam niestety....
 
tyle tylko, ze istnieje duze ryzyko, ze zaaplikowana dawka bedzie np. za duza... i co wtedy? troche sie tego boje, bo znajoma tak wlasnie rodzila- czula sie jak na haju i nie wiedziala kiedy przec i co w ogole robic :szok:
No wlasnie u nas jest taki anestezjolog ktory daje nie za duzo. Czujesz skurcze, a nawet lekko boli po to wlasnie zeby kobieta wiedziala co sie dzieje. Nie bylo tak zupelnie bezbolesnie, ale wiedzialam co sie ze mna dzieje, ze to juz np. parte a nie zwykle skurcze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry