reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Piwonia jest tez dobra strona tej wizyty, nie musisz obiadu gotowac;-):-)A snieg, ty na sanki a maz niech ciagnie, zartuje, daleko masz do tesciowej:-D
 
reklama
a to ze nie musze to oczywiscie,ze fajnie,ja tak zwykle mam co weekend
już wczoraj dzieci dały tacie taka propozycję,żeby mamusia na sankach jechała,tym bardziej,ze ja mam tak ślizgie buty,wczoraj ze schodow zjechałam dobrze,że mąż szedl przede mną i mnie złapał,ale lekko ręke sobie wybiłam,ale potem na szczęście przeszło
a do tesciowej od siebie jakieś 20 minut,ale przy tej pogodzie to sie bedzie dłużej szło,ale bedziemy szli od rodziców to jest troszke bliżej

i oczywiscie ogranicze tą wizytę do minimum,czyli wypijemy kawke czy herbatke i jak sie tylko uda to uciekniemy pietro nizej do szwagierki tam przynajmniej moje dzieci nie będa sie nudziły jak u tesciowej,bo tam jest kuzyn i malutka kuzyneczka
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja dzis też mam podwójny wypad, najpierw do teściowej na obiad , plus nie musze gotować i zmywać:-) a potem do rodziców na karty troche sobie pogramy tylko najgorsze jest to że oni dużo palą i musze siedzieć w tych smrodach :wściekła/y:
 
staram sie wyganiać ich do kuchni ale i tak sie zapominają i fajczą :wściekła/y: już im kiedyś na żarty powiedziałam że wnuk bedzie ich odwiedzał ja żucą palenie :-)
 
Piwonia szkoda stresów na tesciowe!:-p pójdziesz wrócisz i po wizycie! Z nią nie żyjesz tylko z jej synem!:-) a to najważniejsze!
Powodzenia
 
Piwonia szkoda stresów na tesciowe!:-p pójdziesz wrócisz i po wizycie! Z nią nie żyjesz tylko z jej synem!:-) a to najważniejsze!
Powodzenia
dokładnie z tym sie zgadzam,odbębnię,zeby mi nie truła,bo juz nie mam siły na codzienne telefony do tego po kilka razy,bo to jest wkurzajace
odbębnie i bede miała spokój napewno na jakis czas
 
reklama
Dzień dobry dziewczynki.
Miłej niedzieli wszystkim życzę

Kasiu, udanej imprezy :-):-):-)

Piwonia, nie dziwię się , ze nie chce ci się iść do teściów, ja z moją teściową mamy stosunki dobre, lecz bez wiekszych emocji (dobrze, że mam do nich 500 km:happy:)

nati, nie dawaj się palącym, wyganiaj za każdym razem do kuchni
mąz pali na balkonie (no u nas to możliwe nie ma mrozu) i tak się nauczył, że każdy kto do nas przyjdzie pali razem z nim na balkonie

m wkoncu się wczoraj zjawił, z kwiatami, niestety romantyczne chwile nie trwały długo. pokłóciliśmy się :rofl2::baffled: o co? nie bardzo wiem.
no i oczywiście spaliśmy osobno, takie to walentynki, ale nie miałam nic przeciwko, dobrze mi się śpi samej :nerd:
a dziś rano przyszedł i przeprosił
(ale tak między nami to chyba do końca nie wiedział za co):sorry2:

dziewczyny, które dopiero do nas zawitały, zapraszam na wątek https://www.babyboom.pl/forum/sierpien-2009-f272/nasza-lista-obecnosci-21869/

podajcie przybliżony termin i wpiszemy was na naszą listę
paula04 już jesteś wpisana, dziękuję bardzo za gratulacje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry