reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Piwonia ja mam tylko jednego w szkole a też wydatków co nie miara co pójde wyjme z bankomatu 300 zł to dzień lub dwa i nie ma i ciagle coś .
Wyobrażam sobieco jest u ciebie bo ty masz dwie w szkole ufffffffffffffffffffff
a nie wspomne ,że jak dziecko wyrosło z ubrań to jeszcze to trzeba dokupic:no:
Jeszcze jak na złośc każdy urodziny robi w tym miesiącu i kurcze tylko prezenty kupuj brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 
reklama
cześć dziewczyny :-)
ja już praktycznie wszystko porobiłam, chatka posprzątana, obiad z wczoraj, Maja drzemie a jak wstanie to uciekamy na dwór, bo wczoraj kisiłyśmy się w domku :sorry2:
u mnie też w nocy budzenie się ze 2 razy, płacz, a nawet krzyk, cycka nie zawsze chce i śpi ze mną w łóżku, ja nie wiem co to się dzieje :no:
weekend idzie, a my w sobotę będziemy same, łącznie z niedzielnym przedpołudniem, bo mąż wybiera się na wypad z pracy na quady, paintball, zwiedzanie osówki, później ma być catering no i oczywiście wieczór z procentami połączony z noclegiem... ehhh jakoś to przeżyję, chociaż smutno tak, że mąż się będzie bawić a ja w domku, chociaż nie wyobrażam sobie np zostawić komuś Maję na tyle godzin, jeśli byłaby taka opcja :no:
jeszcze raz zdrówka życzę Nince i Tomusiowi i zmykam czytać
miłego weekendu, choć i tak tu jeszcze zajrzę :-D
 
na 4fun tv jest weekend z Queen, ale uczta dla ucha:) szkoda, że sobie podgłośnić nie mogę porządnie (mała mi ogłuchnie);
współczuję Wam dziewczyny wydatków związanych ze szkołą, pamiętam jak moja mama (bo rodzice się rozwiedli) gryzła się często co najpierw opłacić, co najważniejsze, a co można jeszcze przesunąć w czasie; a w szkole wiadomo, co rusz to jakiś podręcznik nowy bo nauczycielka nowa sobie zażyczyła, a to składkowe jakieś, a to wycieczki... szacunek dla niej, że nie zbzikowała tylko dała radę...
mała mi usnęła, szkoda, że się pochorowała bo jutro mieliśmy z nią iść na organizowany przez firmę M. dzień dziecka (niezłe opóźnienie, co), a tak się nie odważę iść z nią do dzieci; no ale nic to, następnym razem:)
ok wracam sobie do słuchania i podśpiewywania:)))
 
Witajcie dzisiaj....ufff...wreszcie usiadłam...
Od 8 rano sprzątałam potem spacer, zakupy, paczka z oriflamu...:szok::no:
dopiero siadłam...co prawda na chwilę, bo obiad na gazie skacze...ajajaj..
Mysia śpi...

Słuchajcie - piszę, bo mnie olśniło!!!!!
Maluszki się budzą, bo to skok rozwojowy. Moja też mi spać w nocy nie daje. Raz 4h nie spała. Dałam czopa Viburcola i dopiero padła...Jak myślicie???
 
Bry :-)

w robocie mialam dzis zapalenie wrotek... otwarcie ofert..., nowy przetarg do ogłoszenia...szału można dostać...

teraz w domu trza ogarnąc wiec...do poczytania weczorem albo jutro rano :-)

udanego weekendu :-)
 
No ale cisza!Wszystkie zabiegane!
A ja już wiem czemu Tomuś tak niechętnie pije mleczko czy odemnie czy z butli,górna jedynka prawie przebita a druga też niebawem...widocznie go bardzo boli jak ssie
Dzię przed spaniem też był krzyk jak dawałam butle ale było widac że chce to odkręciłam smoka i tak pił ale jedynie 70ml a zazwyczaj koło 180 było.I tak schudł mi bidulek jak leży to ten brzuszek taki wklęsły a zawsze był duuuuży :baffled:
Gaduła zjadł i coś tak mruczy jeszcze z godzinka i bedzie spać.
Ja jeszcze poczytam i też mykam
MIŁEJ NOCKI!!!
Ps Kasiu jak Miłoszek???????????
 
Donoszę że witaminki dla Frania kupiłam i to w promocji :-) Jutro wysyłka :-)

Mewa najlepsze życzenia z okazji rocznicy

Basia super zabawy na weselu życzę :-)

Andariel zdrówka dla Ninki, fajnie ją nazywasz Nuśka :-D

Maggie udanego seansu kinowego i nie tylko :-p

Malinka mam nadzieję że dziś Tomuś spokojnie prześpi nocke

my z Niunią dziś byłyśmy na zakupach i kupiłam jej kurteczke jesienną bo coraz zimniejsze dni idą i już nie bardzo da się chodzić w wiatrówce :zawstydzona/y:. tylko mam teraz problem bo w aucie musze ją rozbierac bo mi się zapoci, a potem wyciągganie takiego rozgrzanego dziecka może źle się skończyć. A wy zdejmujecie wierzchnie warstwy dziecku przed jazdą w foteliku?
 
witam wieczorową porą lasencje

dziękuje serdecznie za miłe życzenia z okazji rocznicy wczorajszej ślubu-bylo całkiem miło choc domowo bo mój mąż oszczędza na wyjściach - niestety

Megaczka - super ze sie z lekami dla Frania udało, fajnie w sumie ze Nas tak rozrzuciło po świecie okazuje się
co do rozbierania w samochodzie, to my sporadycznie jeździmy ale ostatnio zimniej sie zrobło wiec ja rozpinam kurteczke Adasiowi tylko i zdejmuje czapke

Malinka- no oby ta noc spokojniejsza była, wsółczuje wam wychodzenia jedynek- Adas chyba najbardziej je przezył

ciesze sie ze Nuśka juz lepiej, oby zupełnie dobrze było

Neverend- a moze rzezcywiście skok rozwojowy nasze dzieci przechodza bo moj Adalek w nocy straszne rzeczy wyczynia, po łozku sie rzuca, smieje przez sen, poplakuje na śpiocha i budzi sie czesto

oby to jakos przezyc..

no to ja na poratl z praca lece
dobranoc
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny. Teraz dopiero mam chwilkę żeby coś napisać...

Czytam Wasze problemy z karmieniem dzieciaczków - u nas jakiś kryzys przyszedł. Hania gardzi wszelkim jedzeniem - a wyglądającym jak papka to już w ogóle. Najbardziej makaron lubi i chleb z masłem.

W ogóle to przywlekłam ze szkoły przeziębienie. Hania podłapała katar i nie wiem teraz czy budzi się w nocy 10 razy bo ma katar, bo może zęby jej rosną czy coś tam jeszcze innego. W każdym razie ostatnią nockę miałam koszmarną.


Buziaki dla Was wszystkich
 
reklama
Hej hej się witam tak późno, ale mąż mnie dziś zaskoczył, bo nagle zabrał mnie do kina!!! hihihi - musiałam się pochwalić, bo to nieczęsto się zdarza...:D ależ ubaw...
mała u moich rodziców...rano ją odbieramy.
wszystkiego dobrego dla bobasków i mam, które się w tych kryzysach nacięrpią. dobrej noczki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry