reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mewa na miękko tylko ja jem, malej robię jajecznicę z żółtek na wodzie z oliwą z oliwek (ale wiesz, ja ostrożnie podchodzę do dietki Ninki, nie chcę popsuć efektów); co do tych "mądrych pań" to Cie podziwiam za spokój, nie wiem czy bym się powstrzymała od riposty - myślą, że rozumy pozjadały czy jak??

miranda strasznie mnie intryguje co to za kubeczek, już w myślach widze różne wynalazki, ale niestety musze się wstrzymać z odpalaniem linka, bo wysyłam jednocześnie foty do laba do wydrukowania (już drugi dzień) i strasznie muli komputer; co do mojego kółka od wózka to nie wiem co będzie, pan z firmy mi powiedział żebym się nie martwiła, ponieważ nic nie urwałam, a jedynie wymontowałam, no i że trzeba ciut siły w palcach i zręczności, by to zamontować; tylko że mi nie wychodzi:/// ale że jestem uparta, jeszcze popróbuję:) aż mi sie po nocach będzie śniło, hihi

a Ty, Basia, uważaj na siebie; strasznie zapracowana jesteś, wciąż coś ogarniasz, załatwiasz - no uspokój sie wreszcie kobieto;)
 
reklama
bry... zaczne nietypowo...

Houston houston! mam problem!!!

jeden osobnik marki kobieta, rocznik 2009 podprowadził mi ze stołu kurczaka... problem w tym ze uprowadzenie zwierza nastąpiło PRZED obróbka termiczną - czytaj: surowego!!!!

co teraz??????

polizała go tylko ale jej nie smakował to zaczeła wołać i mi go oddała... na samą mysl ze miala w paszczy surowizne mnie...bllleeeeee

dobra... lece poczytac... :-) narka
 
Rubi Monilla Głodzilla:-D
Jak umyty to się nic nie stało sobie myślę.

Moje dziecię ma się lepiej. Chyba wizyta u lekarza jej pomogła hihi. Straszna baba z tej lekarki. Wystraszyła się mała i już.

Dobra lecę na Hausa
do jutra
 
Ale napisałyście..jezusie.. Przeczytałąm wszystko, zapomniałam już co chciałąm każdej paowiedzieć:(
Ino mooncup mi po łbie łązi.. Dwa rozmiary: cc i przed 30, porody sn i po 30. A co z takimi jak ja? zdrooowo po 30 i cc? Dobra, pierdoły. Miranduś pisz jak to ustrojstwo działa.

Na nast tydzień dzieci mają przynieść noże do chleba na prace ręczne.. Będą kanapki robić. Ocipieję chyba z tą szkołą!!!!! Dzwonię jutro do kuratorium. To jest nienormalne!:wściekła/y:

U nas czarna doopa - szpital na peryferiach
 
rubi... fujjjjjjjjjj! biedna Monika, zgubiła ją pazerność... albo ciekawość nowych smaków, hihi:)

Gabi, ale coś powiedziała lekarka?
edit. oczywiście Efe, a nie Gabi;)

Aga - porypani są w tej szkole jak dla mnie
 
jeny... przebrnęłam przez Wasze posty ale nie pamietam co miałam napisac...

co do biednego kuraka to... pilnowałam patelni ze szpinakiem - zeby mi sie dziecko nie poparzyło ale oczka mam tylko 2 swoje + 2 szklane...Monika ma taki spust ze teraz rozumiem pytania pan ze złobka "czy Monia zawsze tak ladnie je"... na sniadani epoległy dzis 2 kanapki, potem był banan, zupka, ziemniaczek ze smietaną (nawiasem mowiac to byl moj obiad), nalesniczek z musem jablkowym a jak ja zrobiłam drugi obiad (kurak w sosie smietanowo szpinakowym) to tez mi sie do talerza przyssała... no i oczywiście w międzyczasie (.)(.)
chyba odrabia straty bo od wczoraj robi 4-5 kup :-(
a kurakiem juz sie ni eprzejmuje - kolezanka mnie oswiecila - Monilla antybiotyk bierze wiec jak jakas zaraze podlapała to ja augmentin ubije ;-)

a tak w ogole to ja chce do pracy....wiem, wiem...dziwna jestem ale ja lubie swoją prace ;-) dzieciakom sie krzywda nie dzieje jak sa w przedszkolu/złobku... teraz mam wrazenie ze cos mi umyka..., ze trace czas??? nie wiem...na bank bede stratna na wypłacie ale coz...urlopu juz nie mam :-(

Aga :-) te nożyku i skalpele to im do mikroskopowania potrzebne pewnie... miałam tego w pinezkę...co prawda nawet jak znajde to sa to gadzety sprzed....20 lat wiec sprawdze w jakim stanie to jest i ewentualnie Ci podeśle... :-) szkiełka do mikroskopowania pewnie sie porozbijały :-(

padam na nos...panna wstaje nadal systemem złobkowym - wstaje najpozniej o 6:30 ale dzis dała czadu i zasnela dopiero o 21:20....zachowywała sie jakby byla naćpana (efekt lizania kuraka????).... smiechy, walenie głową o ściane, zgrzytanie zebami (wyczaiła ze tego nie lubie i... zgrzyta z usmiechem na ustach), spiewanie... wsio byle tylko nie spac... Jasiek padł a ta... no ale dokonałam pacyfikacji Monilli za pomocą pieśni koscielnej ;-) :-)

mykam i ja.... jutro pobudka bladym switem :-(

kolorowych i 3D :-*
 
karincia skomentuje tylko tak, masz bardzo spózniony zapłon
:eek::eek:

Karincia jesteś zakręcona jak ja:) znikniecie aneczki sięga chyba kwietnia...
Dobrze to że zniknęła już dawno to ja widzę ale pytam o przyczynę :sorry2:

Rzadko siedzę na ogólnym i nie wiedziałam czemu Jej nie ma, tym bardziej że jest moderatorem :cool:

Karincia![/B] aneczki nie ma już od kwietnia mniej więcej... niestety, po pewnej różnicy zdań przestała się udzielać :/
maggie85 dziękuję bardzo za konkretne wytłumaczenie sytuacji :-)
 
hej

czytałam z długaśnymi przerwami i niewiele pamiętam:zawstydzona/y:

maggie kciuki zaciśnięte
Sempe daj znać jak się miewa Angelinka
Mewa leje z babć :-D mochery pewnie :-D matka desperatka :-D:-D:-D no idiotki :-D
Kasiu ucałuj Miłoszka w główke, dobrze że nic sie kaskaderowi nie stało
Malinka czym sie nie chwalisz????? :-p
Basiu pamiętaj że masz sie relaksowac jak najwęcej :tak: zeby sie brzuszek nie spinał
Rubi uśmiałam sie :-) Monia jest niesamowita i ty też :-)
Mika, Aga ja bym na waszym miejscu do dyrekcji leciała, no tragedia co sie w tych szkołach teraz dzieje


a ja dziś przebiłam koło od wózka a mężasty nie ma czasu sklejać więc jutro spacerek tylko bliziutko koło domku na nóżkach będzie, na szczęście nawiedza mnie kumpela z dzieciaczkami to nudzić się nie będę :-)

pozdrawiam cieplutko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry