Efe a co Ci śnieg przeszkadza - bierzesz lubego pod pachę i będziecie się nawzajem rozgrzewać

))
Ninka ma w sumie 1 butki wyższe na zimę, ale ledwo ledwo ją w nie wciskam, więc też by się przydało nowe kupić; nie lubię kupować butów dla dziecka... ona nie lubi mierzyć i wszyscy się stresujemy tylko:/
Mewa cieszę się, że Wam smakuje

mi też ten krupniczek przypadł do gustu; nie moge się doczekać jak mi mina te cholerne mdłości i znów będe sobie Ninkowe zupki podjadać;
mała spala dziś niecałą godzinę, kurier ją rozbudził; teraz jest maruda i sama nie wiem czego chce; na dodatek osttanio zaczełam jej podawać jakies inne ejedzonko, typu kawalek droźdźówki czy parówka cielęca i to był chyba błąd; teraz mi panna kręci nosem na zdrowe zupki... wczoraj zjadła jedynie pól miseczki, dziś to samo; za to jak widzi nasze to aż nią trzesie; trzeba wziąć się w karby i przywrócić pannę do pionu
edit.
Efe - wybacz otępiałej ciężarówce... doczytałam jeszcze raz i dopiero skumalam o co chodzi z tym psem na śniegu
edit. 1. niestety nagrana płytka cd z wczorajszego usg jest do bani, tj. pojawia sie plik, którego w żadnym programie nie można otworzyć

pojawia sie pod ikonka Winampa, ale po próbie grania tegow W. pojawia sie czas trwania = 0:00; to chyba oznacza, że plik jest błędnie nagrany, prawda? czy Wy się orientujecie czy to nagranie można odzyskac jeszcze? czy to jest jakoś przechowywane w gab.???