reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny :-)
Też mam nadzieję, że drugi poród będzie łatwiejszy, bo ja niestety nie jestem z tych co to siup i dzieć na zewnątrz ;-) Może tym razem nie będę mieć wywoływanego porodu, a takie podobno są mniej bolesne... hmm, chyba że to też mit...
 
reklama
ja miałam wywolywany i moim zdaniem jest gorszy bo moj trwał 3 dni najpierw delikatne bóle pózniej silniejsze a na koniec najgorsze bóle w moim zyciu... nie chcem cie straszyc ale ja bym chciała zeby wody same odeszły a jeszcze lepiej byloby miec cesarke ale oczywiscie sa za i przeciw....:-)
 
Wampirka wejdź sobie na poniższy link. Wspomnienia z porodu nie musza być traumatyczne...
https://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/

Ja też miałam poród wywoływany. 3 dni leżałam z kroplówa z oxy. I co położna mi podkręcała szprycę to szłam spać. Prosiłam, żeby mi w szklankę nalali, a nie tak sie sączy...
Poszło szybko 25 minut. Ale to też zasługa położnej.

Teraz mój mąż mysli, że dzieci się rodzi kichając!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja też mam termin na 6/7 sierpień. Będzie więc małe Lwiątko:)

Czuję się świetnie, zero jakichkolwiek dolegliwości oprócz zmiany wyglądu moich piersi...:( No i ostatnio lekkie wahania nastrojów mnie dopadły i dziwnie realistyczne sny, na szczęście nie śnią mi się porody!;)

Chwilowo chora jestem - bo jakaś infekcja gardła ale już zdrowieję.

Pozdrawiam gorąco!

Aneta

PS. Czy wy już coś przytyłyście może? Ja nic... Nie wiem, czy się tym martwić.
 
reklama
Ja też mam termin na 6/7 sierpień. Będzie więc małe Lwiątko:)

Czuję się świetnie, zero jakichkolwiek dolegliwości oprócz zmiany wyglądu moich piersi...:( No i ostatnio lekkie wahania nastrojów mnie dopadły i dziwnie realistyczne sny, na szczęście nie śnią mi się porody!;)

Chwilowo chora jestem - bo jakaś infekcja gardła ale już zdrowieję.

Pozdrawiam gorąco!

Aneta

PS. Czy wy już coś przytyłyście może? Ja nic... Nie wiem, czy się tym martwić.
Hej Ja jestem w 8 tc i doszło mi 1,5 kg.Zaznaczam ,że brzucha prawie nie widać ( jestem dobrze zbudowana ,więc mam jedną oponkę na brzuchu i tylko jak na razie ona mi odstaje):crazy:.Jedyny mankament to mój biust już jest wielkich rozmiarów (sprzed ciąży miałam miseczkę D ,a teraz ledwo E )We wtorek byłam na wizycie i gin powiedziała ,żebym siE nie martwiał ,bo to dobrze jeśli się tyje ok 1 kg. na miesią przynajmniej na początku.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry