reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

Mitemil to ze jeszcze nie bylam u lekarza to chyba nie oznacza ze zamierzam urodzic dziecko dla kasy?! Mam nadzieje ze tak nie pomyslalas bo po przeczytaniu twojej wypowiedzi tak troche dziwnie mi sie zrobilo.:baffled:

Źle mnie słońce zrozumiałaś!! Chodziło mi o kobiety, które przez całą ciąże do gina nie chodzą, nieraz dzieci pod mostem rodzą, a nie o mamusie, które jeszcze nie zdążyły wybrać się do lekarza. Sama Twoja obecność na forum jest świadectwem na wielkie zainteresowanie Twoją fasolką. Przepraszam jeśli wypowiedziałam się nie jasno :sorry2:

ja jednak wczoraj nie wytrzymałam i pojechałam na pogotowie bo mnie bolało i mimo, że to niby normalne to pojechałam bo sie stresuje lekarz zrobił mi usg takie po brzuchu a nie te wewnetrzne i powiedział, że to wczesna ciąża ok 5 tygodni bo jest pęcherzyk płodowy ok 2 cm. ostatni okres mialam 7.11 do poczęcia doszło ok 22.11 kalkulator wyliczył mi 6 tydzień a inny 7 więc już sie trochę pogubiłam bo lekarz powiedział ze to 5 tak więc wszystkim dziewczynom, które próbują sie połapać w kalendarzach i kalkulatorach życze powodzenia bo ja sobie już daruje.
poza tym kazał brać nospe 3 razy dziennie bo boleć podbrzusze będzie i tak ma być
skoro tak to przyjmuje to z pokorą i łykam piguły
zastanawiam sie tylko jak jutro pójde do pracy i przesiedze 8 godzin kiedy jest mi niedobrze kiedy ciaga mnie na wymioty i kiedy nie bardzo mi sie chce...
miłej niedzieli
Monika

Widze, że jesteśmy w podobnej sytuacji. Ostatnią @ miałam 6 listopada, więc zapłodnienie było 22 listopada. I wszystko się zgadza. Jesteśmy w 5 tygodniu ciąży licząć od dnia zapołodnienia, a w 7 tygodniu ciąży licząć od ostatniej miesiączki. Termin mam na około 15 sierpnia. Więc pewnie bedziemy rodzić "razem" ;-)

No i zdazylam sie pochwalic, ze mdlosci nie mam i w ogole ani troche i ze wszystko super, a dzis od rana samego...o matko jedyna, chyba z domu nie wyjde;-(
Czy to tak moze byc??? W koncu zaczelam juz 8.tydzien, wiec czy moga sie dopiero teraz mdlosci pojawic:szok:??

Co do wieku dziziusia: pewnie i tak najdokladniej powie Wam usg: mi powiedzialo na podstawie wielkosci fasolinki wiek taki sam jak obliczyl ginex. Aha, dodal, ze w pozniejszych miesiacach usg juz takich dokladnych terminow nie podaje, ale bylam taka cala rozemocjonowana tym, ze JEST SERDUCHO, ze nie spytalam, jak to:zawstydzona/y:

Pociesze Cię, że to mogą być chwilowe dolegliwości. Sama tak mam. Czasami takie mdłości, że z miską przy tyłku powinnam chodzić, a czasami tak rewelacyjnie się czuje, że góry przenosić moge.
Teraz to tragicznie się czuje, bo przeziębiona jestem, ale to jeszcze maly kłopot, gorzej, że zapalenie pęcherze się przyplątało. Każdy radzi mi co innego, więc jutro ide do lekarza pierwszego kontaktu i zobaczymy co on mi powie. Nie chciałabym nic brać, ale chyba tak się nie uda... :-(
 
reklama
MITEMIL JESLI MASZ ZAPALENIE PECHERZA TO PIJ,PIJ,PIJ bardzo duzo wody mineralnej niegazowanej albo napoj lub sok z zurawiny...pomaga.....najwazniejsze zeby szybko wyplukac bakterie.....jesli lekarz ci cos przepisze to bedzie to zapewne urosept bo to ziolowe...a jesli jest to wieksza infekcja to moze furagin(ja go zawsze biore) albo antybiotyk....
 
u mnie trwa 7 tydzień, ale przyplątało się przeziębienie; właścicwie katar miałam już od kilku miesięcy i nic nie pomagało, a teraz zaczynam się niepokoić. Naczytałam się o fatalnych skutkach zwykłego przeziębienia w I trymestrze ciąży i strasznie się boję czy będzie dobrze. Domowe sposoby nie bardzo pomagają, już nie wiem co robić:(
na dodatek gdy tylko się dowiedziałam o ciąży (2 pozytywne testy) usiłowałam zapisac się na wizytę - ale najwcześniejszy termin to 16 stycznia!! chciałam nieco wcześniej; wtedy będzie już biło serduszko, mam nadzieję.
Jednym słowem - uczucia mieszane: od euforii po strach, taka mieszanka.
 
andariel nie martw sie....wiele dziewczyn w pierwszym trymestrze boryka sie z chorobami niestety.....to chyba wina zmiany pracy hormonow i dlatego wszystko jakos sie przyplatuje:)jesli nie czujesz sie dobrze i uwazasz ze jest gorzej to idz do lekarza rodzinnego on ci cos zawsze przepisze
 
aga_irlandia dzięki za pocieszenie! gorzej nie jest, ale nie jest też lepiej; boję się iść do lekarza, gdyż oni czasem tak lekką ręką przepisują różne leki, a wiadomo, na początku im mniej, tym lepiej; dam sobie szansę jeszcze ten tydzień, jak nie przejdzie, wybiorę się do internisty. Gorączki nie mam, to lekkie przeziębienie, mam więc nadzieję, że sobie prędko pójdzie.
 
Hej!
Co u Was nowego?
Ja dziś byłam u lekarza. mialam usg. Pamiętacie opowiadałam Wam o tym jak mój M wyśnił bliźniaki?
I znów sen proroczy:tak:
Mamy bliźniaki dwujajowe. jedno dzieciątko na górze drugie na dole. Oby dwa serducha biją mocno, ale ewidentnie jeden jest bardziej aktywny od drugiego, machal nawet do nas rączką.

Mój suwaczek już zmieniony na dwa groszki;-)
tak naprawdę nie wiem czy bardziej się cieszę czy boję. narazie ciężko mi określić wszystkie moje uczucia.
Mam tylko nadzieję, że oboje będą zdrowe
Pozdrawiam

Wrzucam jeszcze link do strony national geographic gdzie można zobaczyć filmy o tym jak rosną nasze dzieciątka w macicy. w ytm przypadku to filmy o bliźniakach jednojajowych. Miłego oglądania
http://channel.nationalgeographic.com/series/in-the-womb/4048/Videos#tab-Videos/06198_00
 
Ostatnia edycja:
Emy moje gratulacje podwojnego szczescia!!!:-D To ci ten twoj M prorok. Mam nadzieje ze u mnie bedzie jednak jedno dwojeczke juz mam:wściekła/y:Trzymaj sie cieplutko
 
Dzięki Kaskax25.
Ja też miałam nadzieję, że będzie jedno. zwłaszcza że to nasze pierwsze. Mam nadzieję, że damy radę. O wszystkim teraz musimy myśleć podwójnie
 
reklama
Do góry