No cięzko ,ciezko nie bede zaprzeczać...ale oni są tacy kochani...i co najważniejsze zdrowi! Boze jak ostatnio ogladałam program o takich biednych chorych maluszkach i ich rodzicach...o matako! to są dopiero problemy! i ile pracy!! a ja?? coż dzieci za chwile bedą chodzić,mówić,beda coraz bardziej samodzielne,a teraz trzeba zacisąć zęby i robić. A te uśmiechniete moredeczki mojej trojeczki warte są tych wszystkich poswieceń
.
O właśnie! ide zjesc śniadanie,bo jeszcze nie miałam kiedy;-). oki to lece,bo mam chwilke wolnego( dzieci śpia),wiec musz cos wrzucić na ruszt
Buziaki.
Efe,to gratuluję córeczki
i zdrówka przede wszystkim dla Was
O właśnie! ide zjesc śniadanie,bo jeszcze nie miałam kiedy;-). oki to lece,bo mam chwilke wolnego( dzieci śpia),wiec musz cos wrzucić na ruszt
Buziaki.
Efe,to gratuluję córeczki



) jesteś na majowym wątku???

chyba się będę musiała wybrać do mojej ginki po weekendzie jak nie przejdą przez weekend i sprawdzić co to i po co to
tak więc kolejny miesiąc oczekiwania na wizyte
ale ostatnio mnie nie bylo,wrocilam odmieniona i z nowym nickiem (wczesniej bylam jestemJolka) a tu taaaka cisza u Was 