reklama

Sierpień 2010

Witam się poniedziałkowo :-)

Shyla, Kiniusia kciuki za wizyty zaciśnięte :tak:

Polianno nie podejmuj decyzji z karmieniem zbyt pochopnie. Studia zaoczne wyglądają trochę inaczej niż sobie to wyobrażamy zanim je zaczniemy ;-) Moja koleżanka odciągała pokarm w przerwach i dała radę. Poza tym przecież zajęcia są co dwa tygodnie, a nie codziennie. Ja Ci proponuję się wstrzymać z taką decyzją, a jak będzie Ci ciężko to wtedy odstawisz małą. I nie bój się studiowania, nie jest to takie złe :wink:

Pajka
tulam mocno....

Aguś1981 witamy na BB :happy:

Ethele wg "Ciężarówką przez 9 miesięcy" zaczynasz III trymestr!!! Ale fajowsko :-D:-D:-D Hihih zawsze Ciebie obserwuję, bo jak Ty zaczniesz to już zaraz i reszta dołączy :laugh2::laugh2::laugh2:

A u mnie pogoda do bani, nie będę dziś nigdzie wychodzić... Dopiero wieczorem z M na zakupy pojedziemy...
Teraz wezmę się trochę za kosmetykę mojej pracy mgr, bo jak tylko promotor da o sobie znać (taki zgrywusek z niego, że go widzę dwa razy w roku :laugh2:) to od razu mu zawiozę do zatwierdzenia :tak:

Miłego dzionka Kochane :-)
 
reklama
Witam się i Ja w ten piękny słoneczny dzień :-)

Pajkaa Głowa do góry przecież często zdarza się coś chlapnąć bez przemyślenia Twój mąż na pewno to rozumie i szybciutko się pogodzicie :-)

Ehtele Co do smoczków i butelek to Ja się nie znam bo to moja pierwsza dzidzia, ale też dużo czytałam na ten temat i zastanawiałam się nad trzeba firmami: TT, Avent i Nuk i po długich namysłach i radach koleżanek wybrałam TT, smoczki juz kupiłam,a butelki po wypłacie :-)

A co do laktatorów, to uważacie,że trzeba go kupic od razu przed porodem czy poczekać i zobaczyć jak maluszek będzie ciągnął nasz pokarm, czy laktator w ogóle bedzie potrzebny :confused:

Kiniusia Ja u siebie nie sprawdzałam, ale tak jak mówi Ehtele jeżeli Cię nic nie boli, brzuszek sie nie napina, a mały charcuje to nie ma się czym przejmować :-)

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty łącznie z moją :tak:

I mam pytanko do Was... Codziennie chodzę z mamą na spacer, ale w ten weekend troszkę przesadziłyśmy bo w sobotę 4godz, a w niedzielę 5 godz oczywiście z przerwami, ale dziś w nocy jak wstawałam do toalety to strasznie zaczeła boleć mnie kość (ta której faceci nie mają ;-)) i teraz cały czas mi dokucza :crazy: czy któraś z Was tez tak miała??
 
I ja się witam :-)
Piękne słońce za oknem (Bombusiu może do Ciebie już dotarło? ;-)), a ja dzis mam usg tarczycy i endokrynologa :tak: Zobaczymy co powie na wyniki badań :tak:
Bardzo mocno trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty :tak:
I mój maluch (podobnie do Bombusi) hasał dziś po godzinie 4 w nocy, ledwo zasnęłam :-D
Dziewczyny, mam taki mały problem :zawstydzona/y:
Codziennie biorę luteinę dopochwowo i biorąc ją, mam taki nawyk, ze sprawdzam szyjkę (nawyk od czasów cyklów, gdzie sprawdzałam tempkę, szyjkę i śluz).
Zawsze wydawało mi sie, że jest ona trochę otwarta, choć lekarze patrzyli i wg nich zamknięta była, no, ale ja miała takie wrażenie.:tak:
Ale od wczoraj wieczorem, zauważyłam, tak jakby "otworek" w niej był troszkę większy :zawstydzona/y: Brzuszek nie boli, mały hasa, a ja sie teraz denerwuję i ciągle o tym myślę. Wizytę mam dopiero w środę za tydzień.
Może to ja panikuję, może któraś z Was wie, czy to normalne?
Help...:zawstydzona/y:

Kiniusiu ja zauważyłam u siebie też wczoraj takie cos, ze moja szyjka best bardzo duża i tak jakby się otwierała. Ja także nie mam objawów, mały także kopie, ale wizyte mam jutro więc się wypytam a na razie staram sie nie denerwować.
 
I ja się witam :-)
Piękne słońce za oknem (Bombusiu może do Ciebie już dotarło? ;-)), a ja dzis mam usg tarczycy i endokrynologa :tak: Zobaczymy co powie na wyniki badań :tak:
Bardzo mocno trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty :tak:
I mój maluch (podobnie do Bombusi) hasał dziś po godzinie 4 w nocy, ledwo zasnęłam :-D
Dziewczyny, mam taki mały problem :zawstydzona/y:
Codziennie biorę luteinę dopochwowo i biorąc ją, mam taki nawyk, ze sprawdzam szyjkę (nawyk od czasów cyklów, gdzie sprawdzałam tempkę, szyjkę i śluz).
Zawsze wydawało mi sie, że jest ona trochę otwarta, choć lekarze patrzyli i wg nich zamknięta była, no, ale ja miała takie wrażenie.:tak:
Ale od wczoraj wieczorem, zauważyłam, tak jakby "otworek" w niej był troszkę większy :zawstydzona/y: Brzuszek nie boli, mały hasa, a ja sie teraz denerwuję i ciągle o tym myślę. Wizytę mam dopiero w środę za tydzień.
Może to ja panikuję, może któraś z Was wie, czy to normalne?
Help...:zawstydzona/y:

wydaje mi się, że stresujesz się niepotrzebnie. My kobietki w ciązy jesteśmy przewrażliwone na nawet najmniejszym szczególe. Napewno jest dobrze - i tak jak mówią dziewczyny innych objawów bólowych nie masz, więc spokojnie poczekaj do wizyty. A tak z innej beczki jakbyś słyszała o jakimś mieszkanku w okolicy najlepiej za odstępne to wdzięczna byłabym za informacje.

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty łącznie z moją :tak:

I mam pytanko do Was... Codziennie chodzę z mamą na spacer, ale w ten weekend troszkę przesadziłyśmy bo w sobotę 4godz, a w niedzielę 5 godz oczywiście z przerwami, ale dziś w nocy jak wstawałam do toalety to strasznie zaczeła boleć mnie kość (ta której faceci nie mają ;-)) i teraz cały czas mi dokucza :crazy: czy któraś z Was tez tak miała??

wiesz co takie długie spacery są juz nie wskazane dla nas. Ja też uwielbiam chodzić i ostatnio dużo śmigałam - czułam się dobrze, ale w nocy i na drugi dzień bóle brzucha i właśnie dr powiedziała, że przeciążyłam organizm :-( także teraz musimy trochę dystanse skrócić później z wózkami nadrobimy :blink:



u mnie też dziś słonko świeci, choć powiem, że z rana to zimnawo brr :baffled: poza tym na jutro jakieś przymrozki zapowiadają heh. Mała wczoraj zrobiła sobie chyba dzień lenia, bo ze 2 razy kopneła i tyle, ale dziś z rana zdąrzyła nadrobić :-D

trzymam kciuki za Wasze wszelakie wizyty dzisiaj i czekamy na wiadomości :-)
 
Witam się i Ja w ten piękny słoneczny dzień :-)

Pajkaa Głowa do góry przecież często zdarza się coś chlapnąć bez przemyślenia Twój mąż na pewno to rozumie i szybciutko się pogodzicie :-)

Ehtele Co do smoczków i butelek to Ja się nie znam bo to moja pierwsza dzidzia, ale też dużo czytałam na ten temat i zastanawiałam się nad trzeba firmami: TT, Avent i Nuk i po długich namysłach i radach koleżanek wybrałam TT, smoczki juz kupiłam,a butelki po wypłacie :-)

A co do laktatorów, to uważacie,że trzeba go kupic od razu przed porodem czy poczekać i zobaczyć jak maluszek będzie ciągnął nasz pokarm, czy laktator w ogóle bedzie potrzebny :confused:

Kiniusia Ja u siebie nie sprawdzałam, ale tak jak mówi Ehtele jeżeli Cię nic nie boli, brzuszek sie nie napina, a mały charcuje to nie ma się czym przejmować :-)

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty łącznie z moją :tak:

I mam pytanko do Was... Codziennie chodzę z mamą na spacer, ale w ten weekend troszkę przesadziłyśmy bo w sobotę 4godz, a w niedzielę 5 godz oczywiście z przerwami, ale dziś w nocy jak wstawałam do toalety to strasznie zaczeła boleć mnie kość (ta której faceci nie mają ;-)) i teraz cały czas mi dokucza :crazy: czy któraś z Was tez tak miała??

ja ostatnio też dość dużo łaziłam i boli mnie kręgosłup jak diabli... ogólnie nie bawią mnie spacerki, a ze względu na to, że Aga u nas była, to trzeba było się przemóc. Dzisiaj za to leżę, pachnę i piszę :)
co do mojego pisania- wypożyczyłam książkę z obszernym rozdzialem potrzebnym mi do mojej pracy- siadam pół godziny temu do jej czytania i co?!- strony na których był ten rozdział NIE MA!
 
I ja się witam :-)
Piękne słońce za oknem (Bombusiu może do Ciebie już dotarło? ;-)), a ja dzis mam usg tarczycy i endokrynologa :tak: Zobaczymy co powie na wyniki badań :tak:
Bardzo mocno trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty :tak:
I mój maluch (podobnie do Bombusi) hasał dziś po godzinie 4 w nocy, ledwo zasnęłam :-D
Dziewczyny, mam taki mały problem :zawstydzona/y:
Codziennie biorę luteinę dopochwowo i biorąc ją, mam taki nawyk, ze sprawdzam szyjkę (nawyk od czasów cyklów, gdzie sprawdzałam tempkę, szyjkę i śluz).
Zawsze wydawało mi sie, że jest ona trochę otwarta, choć lekarze patrzyli i wg nich zamknięta była, no, ale ja miała takie wrażenie.:tak:
Ale od wczoraj wieczorem, zauważyłam, tak jakby "otworek" w niej był troszkę większy :zawstydzona/y: Brzuszek nie boli, mały hasa, a ja sie teraz denerwuję i ciągle o tym myślę. Wizytę mam dopiero w środę za tydzień.
Może to ja panikuję, może któraś z Was wie, czy to normalne?
Help...:zawstydzona/y:

Kiniusia no słońce dotarło cudowne, właśnie wróciłam z zakupów jest cieplutko, teraz wcinam truskawki mniam:)
Ja też biorę cały czas luteinę, ale jeśli nic Cię nie boli i nie stawia Ci sie macica, to raczej nie powinnaś sie zamartwiać, poprostu nie dziwgaj nic i nie "biegaj" długo po mieście:),a za tydzień sprawdzisz szyjkę.
No widzisz widocznie "łodziaki" lubią szaleć o 4.00 rano ha ha
Czy Ty już wiesz czy możesz rodzić normalnie czy cc ze względu na serducho ??????
Powodzenia na dzisiejszych badaniach, napisz później co i jak:)
 
Ostatnia edycja:
Black_Opal nooo kurcze ten czas strasznie szybko mija...ucieka przez palce:tak::tak::tak:tak na prawdę to koniec kwietnia, cały maj, czerwiec i już muszę się przygotowywać bo USG pokazuje termin 24 lipiec:-D
No proszę Ty biedactwo jesteś przed obroną:-) Na kiedy masz termin?

Bogusia86 no a jaki smoczek wzięłaś? Mam nadzieję, że dobrą decyzję podjęłyśmy:-D:-D
No w sumie racja co do laktatorów...nigdy nie wiadomo kiedy zaczną się przydawać...nie mniej jednak prędzej czy później pewnie się przyda...chociażby wtedy gdy będziesz chciałaś gdzieś wyjść;-);-);-)

nie miałam podobnych bóli, ale teraz to koniecznie musisz odpocząć, zresztą zapytaj lekarza co o tym myśli...;-);-)
 
reklama
Fiuu o kurczę, no to współczuję, pamiętam jak ja pisałam mgr i też właśnie były takie przypadki, gdy znalazłam super przydatną książkę do mojego tematu a tu... stronki wyrwane. bardzo ale to bardzo bardzo mnie to wkurzało... ksero kosztuje pare groszy, a mimo to ludzie takie rzeczy robią...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry