Witajcie kobitki z rana,
U mnie coś pomiędzy pochmurnym niebem a słonkiem...słońce tak nieśmiało próbuje wyjść i jeszcze nie wygrywa z chmurami;-);-)
Bogusia86 Shyla i Różyczko powodzenia na wizytach i czekamy na relacje

Aguś1981 proponuję poszukać dobrego szpitala w Krakowie, w którym chciałabyś rodzić i tam zapytać położne, którego lekarza polecają i wziąć od nich tel do lekarza bo na pewno przyjmuje prywatnie;-) Informacje pewnie znajdziesz na forach...a dojeżdżanie taki kawał może doprowadzić to szaleństwa, tym bardziej, że w ostatnim okresie trzeba lekarza odwiedzać co dwa tygodnie...

Pajkaa cóż mogę napisać, nie znam sytuacji, ale mam nadzieję, że nie jest tak źle jak piszesz...:-( Trzeba jednak uważać na słowa, które mówi się w złości...ale na pewno będzie dobrze...i z tym sobie kobieto poradzisz


powodzenia...
Polianno jakich firmy laktatory miałaś?
Co do karmienia to ja wołałabym karmić...natomiast to moje pierwsze dziecko i mało o tym wiem...


nie mam pojęcia co to ból sutków, czy nawał mleczny...

więc średnio mogę dobrze doradzić...jednak jestem zwolenniczką karmienia oczywiście w granicach rozsądku, planuję do 6 miesiąca


Na pewno będzie to dla Ciebie uciążliwe, musiałabyś zapas pokarmu odciągnąć...
rozalka też myślałam o Lovi, ale wygrało TT

Bombusia no cóż będą nas jeszcze trochę nękać...ale mam nadzieję, że szybko się skończy...a Twój mały mężczyzna to poranny ptaszek:-):-)