• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2010

Ja pamiętam, ze jeśli chodzi o laktator to zaden ręczny mi nie posłużył, poprostu mordowałam sie z nimi, ściąganie pokarmu trwało b. długo.:szok::baffled:chciało mi się wyć:wściekła/y:!
Mój M wypożyczył mi po paru dniach laktator elektryczny,:-D poprostu ssssuper sprawa, 5 min. i piersi puste, o wiele więcej czasu miałam dla siebie i dziecka,:tak: a nie non stop ściąganie pokarmu!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
zmieniając temat to cieszę się że skończył się już ten pogrzeb i te wszystkie obchody, trochę mnie przez ten tydzień tym zmęczyli tymi wiadomościami, każdy z nas żałobę nosi w sercu a nie wszystko na pokaz.To jest tylko moje zdanie jak kogoś uraziłam.

Jutrzejszym wizytującym życzę powodzenia i żeby z maluszkami było wszystko ok:)
 
zmieniając temat to cieszę się że skończył się już ten pogrzeb i te wszystkie obchody, trochę mnie przez ten tydzień tym zmęczyli tymi wiadomościami, każdy z nas żałobę nosi w sercu a nie wszystko na pokaz.To jest tylko moje zdanie jak kogoś uraziłam.

Jutrzejszym wizytującym życzę powodzenia i żeby z maluszkami było wszystko ok:)

Wiesz ja też już się cieszę, że to koniec żałoby, jeszcze teraz wieczorem obejrzałam wiadomosci na TVP1, które trwały ponad godzinę, oczywiście były wspomnienia i znów się zryczałam:( chcę już moje seriale i inne programy.
 
Hej kochane :-)
Właśnie wróciliśmy z M. do domku, z wielkimi dwoma torbami ciuszków dla dzidziusia i ciężarówkowych i jestem padnięta. No spa poszła w ruch, bo brzuszek zaczął pobolewać. Mała Emilka rośnie jak na drożdżach i jest taka piękna. :-)
Byłyśmy z małą na spacerku i w domku ją trochę ponosiłam po jedzonku, żeby się odbiło i ogólnie, żeby na świat z wyższej perspektywy popatrzyła.;-) Ciężka się już robi i nosiłam z przerwami, ale radocha była wielka.:-D Za 5 dni malutka skończy już miesiąc, a dopiero co się urodziła. Czas leci, niedługo swoje będziemy miały przy sobie. :tak::-D:-D
Jutro poczytam co przez cały dzionek popisałyście, bo oczy mi się same zamykają i teraz tak tylko spojrzałam :tak:
Życzę Dobrej i Spokojnej Nocy :tak:
Do juterka :-)

P.S. Ja sie baaardzo cieszę, że w końcu jest koniec żałoby. Już miałam powoli tego dosyć. Przez cały dzień w kółko o tym samym, można zrozumieć wszystko, ale większość była dla pokazu. Tak jak napisała Monika, żałobę nosi się w sercu...To jest też tylko moje zdanie i mam nadzieję, że nikogo nie urażę...
 
Ostatnia edycja:
Dziś już nastrój zdecydowanie lepszy-świeci słoneczko, jest cieplutko, mmm:)

Fiuufiuu: co z tymi kanapami? Nadal jesteś zainteresowana? Bo nie wiem, czy dawać namiary...


Bogusia007: O piecach akumulacyjnych rozmawiałam jakiś czas temu z fachowcem (u mnie w pracy mieli takie zakładać), i z tego co pamiętam: przy lekkiej zimie, kiedy zdążysz go „doładować” prądem na taniej (nocnej) taryfie- może i ok, ale przy porządnej zimie to nie wystarczy, będziesz musiała go ładować też na taryfie dziennej-można pójść z torbami-wiadomo, jakie są ceny prądu… Poza tym trzeba mieć naprawdę porządną instalację elektryczną i przyłącze siłowe.

Ciamajdka: kot mnie rozwalił-popłakałam się ze śmiechu, tusz mi się rozmazał, ale co tam-pogłaszcz go ode mnie!


czekam na info, bo zakup kanapy czeka mnie w wakacje ale chętnie juz oblukam co i jak
 
reklama
Aguś witaj wśród sierpiówek :-) widzę że udało Ci się wstawić suwaczek :tak:

Pajkaa my po to jesteśmy żeby poprawić Ci humor! jutro będzie lepiej zobaczysz! :tak:

Bogusia, Shyla, różyczka powodzenia jutro u gina! :tak:

kiniusia super że dostałaś ciuszki :tak: to będziesz miała teraz co robić żeby to wyprać i wyprasować ;-):tak:

co do butelek to ja miałam Aventu i byłam zadowolona, Kacper chętnie z nich pił :tak: laktator też miałam Aventu ręczny i też byłam zadowolona :tak: każdy lubi co innego ;-)

też się cieszę że jutro już nie będzie żałoby i że wróci normalny program w tv, seriale ( mam nadzieję) :-) a dziś i wczoraj w wiadomościach widziałam moją panią od religii :tak: dzisiaj pojechała z rodziną do Krakowa i ją pokazywali i wypowiadała się...ma 6 dzieci a pojechała z mężem i z dwójką najmłodszym i najstarszym.

Ja zmykam już leżeć z mężem zatem do jutra kochane.
Dobrej nocy Wam życzę :happy:
Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry