Cudeńka zakupy, aż już by sie chciało ubierać dzidzie
Witam południowo Mamuśki!
Ja już z M wróciłam ze spaceru godzinnego, poszliśmy na bazar z ciuchami, jest blisko mojego mieszkania, kupiłam sobie bluzeczkę różową w drobne kwiatki mozna nosić na ciążę i bez ciązy taka uniwesalna, ale fotki nie wstawię, bo nie wiem gdzie syn aparat posiał

U nas całkiem przyjemna pogoda póki cosłoneczko wygrywa z chmurami i jest ciepło

Teraz serwuję sobie porcję lodów, wczoraj nie zjadłam nawet deka więc czuję czyste sumienie
Mam do Was zapytanie. Sorki, ze to taki intymny temat i dość niesymaptyczny, ale trzeba go poruszyć.
Czy wiecie, ze przed porodem nie trzeba korzystać z lewatywy????? Jak ja rodziłam to była z urzędu obowiązkowa, a teraz masz wybór. Nawet pielęgniarka mi to potwierdziła w szpitalu, ale ja sobie nie wyobrażam iść na porodówkę, rodzić i jeszcze to drugie!!!!!
Znajoma mi mówiła, ze jak sie nie chce lewatytwy to oni do łóżek przyczepiają taką folię i kał leci do foli!!! Brrrrr No jak dla mnie to jakiś kosmos!!!!
Co o tym sądzicie i jak jesteście nastawione, proszę o podjęcie tematu, bo dziś od rana nad tym medytowałam!