reklama

Sierpień 2010

Dziękuję za gratulacje:-D:-D:-D:-D:-D

ewelinka2106
super zestawik:tak: i super cena:szok: może warto zobaczyć na żywca...bo wydaję się za tanie:-p...jak dla mnie bierz;-)

Niuunia no no no te podobieństwa są niesamowite:-) ojj z rodzicami trzeba pogadać:tak:

Pajkaa u mnie było podobnie z listonoszem dopóki go nie spotkałam, i nie powiedziałam że jestem w ciąży i że jestem w domu...on powiedział, że nie bierze wszystkich listów poleconych bo nie wyrabia (bo część powinna zostać wysłana już paczką) te przepisy w poczcie polskiej są beznadziejne...ale za chwile pojawi się konkurencja jak monopol się skończy:-)
Gratuluję kochanie SN:-D:-D:-D
 
reklama
Melduje że Kuba śpi a ja ma chwile dla siebie:tak: pomalowałam pazurki, wziełam prysznic a teraz sobie leże :-D oj troche jestem zmęczona.
Ciamajdka
nie bardzo mam siłe ale nieraz musze żeby Kuba nie czuł sie odrzucony bo bedzie dzidzia :tak:na szczęscie po piłke biegał mały bo wtedy to już bym na prawde padła :-p
Ewelinka
mnie osobiscie podoba sie BARTUŚ:tak::-D:-D
Bombusia u mnie terz to leci:tak::-D
 
Ehtele 1. Wiedziałam, że będzie pamiętał:) 2. Gratuluję wizyty:) 3. Witam w gronie luteinowo-nospowym (ja mam jeszcze magnez):)


Ewelinka śmieszne toto:) Opłacać się opłaca na pewno, jeśli masz tylko tyle miejsca w pokoju, bo trochę to pewnie zajmuje. Pytanko-czy jest regulacja wysokości spania w tym łóżeczku? Bo Ci kręgosłup odmówi posłuszeństwa, jak się będziesz od początku tak schylała…:)


Ciamajdka taki spacerek to jednak nie spacerek… :( Jutro spróbuję nadrobić i jak tylko zapowiadane deszcze i burze na chwilę ustaną, wypuszczę się do południa, jak mąż będzie w pracy:)


Pajkaa a nie mówiłam?:) Fajnie, że będzie SN, mam nadzieję, że moja okulistka też nie będzie widziała problemu tuż przed porodem:)


Ola dzięki, ale wizyta dopiero w następny piątek… Cierpliwość zaczyna być moją mocną stroną… to nowość:) Najśmieszniej, jak się z mężem zwracamy do dzidziusia nie znając płci-jakby ktoś posłuchał, padłby ze śmiechu:)



[FONT=&quot]No i na koniec wiadomość dnia-ZUS się zlitował i w końcu przysłał mi zasiłek chorobowy:))) Fajnie, zwłaszcza, że za tydzień we środę kończy mi się kolejne zwolnienie… czas był ku temu najwyższy:)[/FONT]
 
Przepraszam dziewczynki, ale jak zwykle nie mam sił na czytanie tego co tu naskrobałyście. Chciałam tylko zobaczyć co u saudades bo dawno jej nie było...
Kochana, no niestety nie dobre wieści, ale dobrze zrobiłaś, że kopnęłaś tego gówniarza w dupę. Różne sa sytuacje i faceci różnie reagują na dziecko, ale jego reakcja była naprawdę kiepska... Szkoda tylko, że musiałaś się tak mocno stresować (wyobrażam sobie, ile cię to musiało kosztować).
Teraz, tak jak piszesz - do końca ciąży spokój i relaks i jak najmniej myślenia o nim... całe szczęście, że masz takich przyjaciół koło siebie -pewnie nie dadzą ci myśleć za dużo.
A jak już dojdziesz do siebie i oswoisz się z macieżyństwem, to jak najbardziej walcz o to, żeby poniósł konsekwencje! Jeśli nie chce brać udziału w wychowaniu dziecka, które spłodził, to niech przynajmniej zapłaci!!
A to, że sugerował ci zostawienie dziecka pozostawiam bez komentarza!!
Dużo siły ci zyczę!!
 
Mmmm... mąż mi przyniósł i włączył płytę z kołysankami... ale bomba:) A najlepsze jest to, że dzidzia tak mi dziś dawała popalić wypinaniem się na wszystkie strony, że już marudziłam... a tu proszę-śpi:) A przynajmniej nie trenuje na mnie gimnastyki artystycznej:) Za to kilkuminutowe chrapanie misia po jednej z piosenek-bezcenne:) Uśmialiśmy się:)
 
Dziękuję za gratulacje:-D:-D:-D:-D:-D

ewelinka2106 super zestawik:tak: i super cena:szok: może warto zobaczyć na żywca...bo wydaję się za tanie:-p...jak dla mnie bierz;-)

Niuunia no no no te podobieństwa są niesamowite:-) ojj z rodzicami trzeba pogadać:tak:

Pajkaa u mnie było podobnie z listonoszem dopóki go nie spotkałam, i nie powiedziałam że jestem w ciąży i że jestem w domu...on powiedział, że nie bierze wszystkich listów poleconych bo nie wyrabia (bo część powinna zostać wysłana już paczką) te przepisy w poczcie polskiej są beznadziejne...ale za chwile pojawi się konkurencja jak monopol się skończy:-)
Gratuluję kochanie SN:-D:-D:-D


ja zrobilam juz awanture - to jest inny listonosz niz abbeczka, która chodzi do mnie. A przesyłka była wielkosci koperty A4.

Myślałam, ze zejde normalnie. Szkoda moich nerwów.
ale zaraz wkleje nowe ciuszki maluszka :P

dzisiejsze ciuszki, które dostalam :P
10zobwj.jpg


efo0ph.jpg
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Miodzio ciuszki!!! W tych porteczkach z Tygryskiem sama bym polatała... gdybym się zmieściła:) Pasują do moich 4 koszulek z Puchatkami i Osiołkami...:) (MOICH koszulek:))
 
Miodzio ciuszki!!! W tych porteczkach z Tygryskiem sama bym polatała... gdybym się zmieściła:) Pasują do moich 4 koszulek z Puchatkami i Osiołkami...:) (MOICH koszulek:))

moj mąz mowi tak :to po to czekaliśmy 25 minut na poczcie?? a ja mu, NO ale jak zobaczył moją minkę od razu sie rozweselił :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry