reklama

Sierpień 2010

reklama
Nie wiem czy Was nadrobię.
Moze na początek:
Ehtele - gratuluję wizyty!! Duży ten Twój synuś :) A i mąż sie spisał... uff.
Ewelinka2106 - wydaje mi się mało praktyczne. Na początku ok, a póxniej jak będziesz chciala coś poprzestawiać zrobi się problem...
Chyba,że masz dużo miejsca dla malucha,to czemu nie.

Milusia - nie wyobrażam sobie takiej sytuacji... masakra.Nie wiem czy bym to przeżyła :( ech..nawet nie chcę mysleć o takich sytuacjach.
Saudades - dobrze zrobilaś. Teraz życzę Tobie (Wam) dużo siły. Jestem pewna,że będzie Wam lepiej bez takiego dużego dzieciaka.

U mnie leniwie.Mała kopie za troje :), co jakiś czas wypina kuleczki i aż mnie to łaskocze.heh. Ciekawe czy to kolanka czy piętki...
Jem, jem,jem... jakbym miała stado tasiemców. Wolę nie wchodzić na wagę. Wlaściwie zajadam coś cały czas. A to 3Bit, lody,jabłko,banan,krakersy,bułki... nawet nie chcę wymieniać. Wilczy apetyt się mnie trzyma.
Zmykam spać...znowu ciężka nocka pewnie. Wstawanie kilka razy do ubikacji, kolejne wstawanie do małej z dwa razy ... Jestem chyba wiecznie niewyspana.
 
Kompania brzuchatki wstawać - nie no żartuje śpijcie ile się da :-) u mnie póki co słonko wyszło, więc zapowida się miły dzionek ;-)

Pajkaa super ciuszki - uwielbiam motyw tygryska hehe i już wiem, że pierwszym zakupem moim będzie kombinezon tygryska :-D coś takiego: LADYBIRD DISNEY tygrysek TYGRYS CUDO 62/68 (1027407427) - Aukcje internetowe Allegro

Nektarynka też ładnie zaszalałaś z ciuszkami - bomba :-)

ok uciekam do wyrka, może jeszcze usnę na godzinkę. Buziaki i miłego dnia brzuchatki :-)

P.S. udanych wizyt
 
wpadłam pożyczyć choć miłego dnia
Martuśka wszystkiego najlepszego dla Ciebie i męża:tak::tak:
milusia współczuję wieści od koleżanki nawet niewiadomo co powiedzieć i jak :-(dbaj o siebie :tak:
ehtele super wieści o Oleczku i grzeczny mąż ładnie się spisał :tak:
Saudades dużo stresu już za Tobą i smutno że ktoś może takie rzeczy mówić:no: ale wierze że będzie lepiej i zaświeci słonko dla Ciebie i maleństwa :tak::tak:
Bombusiu jak czytałam Twojego posta o ostatniej wizycie i USG to się mi Twoja radość wylewała z ekranu no i super ja proszę więcej takich postów:tak::-)
Aga S cieszę się że Twoja szyjka mimo wszystko się trzyma i dalej mocno zaciskam kciuki a co do znajomych to straszna tragedia aż ręce same ze złości zaciskają się w pięści :dry::dry:

Kobietki cudne czytać o udanych wizytach i widzieć te wszystkie ciuszkowe cuda i strasznie żałuję że tak mnie tutaj malutko ale myślę o Was :tak:
 
dziewczyny nadrobiłam

po pierwsze saudades- bardzo dobrze, że takiego chłopa rzuciłaś- tu nie ma nad czym rozpaczać- lepiej teraz niż za 10 lat.
martuśka- Tobie gratuluję zamążpójścia.
milusiu- 7 miesiąc mnie też zaczyna przerażać, a mnie teraz tyle stresów czeka- egzaminy, obrona. Chcę już lipiec....

dzisiaj juz w Szczecinie się obudziłam, co oznacza powrót do rzeczywistości i gotowania obiadków ;p ale już tęskniłam za tym. W domu mamy zajmowałam się pisaniem i nicnierobieniem :D. Z ciekawych rzeczy- moja matka to ten typ, co dzieci nie trawi. Jak widziała bobasa w reklamie, to przełączała kanał i robiła "fuj, fuj". Teraz natomiast dostała *******ca...cieszy się jak głupia. Może dlatego, że jej dwie koleżanki w przeciągu 2 miesięcy też zostały babciami działa na nią motywująco. Wczoraj byłam z nią w aptece i spotkała jedną z nich, która wczoraj babcią zostałą (nota bene- moja położna). Obie zaczely skakac i wydzierać się jak 15-tki na koncercie... aż mi głupio było, bo pełno ludzi dookoła. Luedzie potrafią zadziwiać.
 
Dzień dobry:)
Dziś dla odmiany mgła... już nie wiem, czy śmiać się, czy płakać:)

Fiuu moja mama-dość opanowana osoba-z okazji spodziewanego wnuka (wnuczki) została 100% zakupoholiczką:) I to niby ciężarne głupieją-też coś!:)
 
Witam z rańca, kto chce kuksańca?:-D:-D:-D

Widzę, że wszystkie czujemy ruchy, moje małe mało się rusza, chyba ją choroba zamuliła. Dzisiaj wlazło na kaszlenie i katar, siorpię pod nosem jak nie wiem i pocę sie jak dzika mysz!!! ja chcę juz być zdrowa... boże, jak człowiek nie docenia tego jak jest zdrowy, i nie pamięta jak to jest być chorym.

Od wczoraj jedyne słowa jakie zamieniłam z T. to dzis o 8 rano:
"długo jeszcze zamierzasz spac?"

Teraz poszedł na miasto, sam z siebie, szukać i rozdawać cv... dziewczyny trzymajcie kciuki, żeby znalazł ta prace do końca maja bo ja siebie i jego wykończę psychicznie, a moja i jego rodzina wykończy nas... nic dobrego z tego nie wyjdzie, więc wznieście tam specjalne modły do najwyższego, może Was usłucha:-)

leżę i kwiczę... produkcję zuzytych chusteczek opanowałam do perfekcji... najgorsze, że przez nos nie można oddychać, a gardło boli i tu tez za bardzo oddychac się nie da.. chyba przyszło mi się udusić, albo zrobię sobie samodzielnie ujście do płuc:-D

no wstały już, czy nie???
 
Witam!!!:-)
U nas piękna, słoneczna pogoda, przynajmniej na razie:tak:
Co do mam i ich reakcji na dzieci, to moja mówiła mnie i siostrze, ze jedno dziecko to mało, ale przyjęła do wiadomości, ze tak będzie:crazy:, natomiast jak zadzwoniłam do niej zaryczana, ze jestem w ciąży ( nie ukrywam, ze było to dla mnie nie lada wydarzenie i musiałam się z tym oswoić) to mama stanęła na wysokości zadania i powiedziała, ze mam się cieszyć itp. zaraz zaproponowała swoją pomoc przy dzidzi,(jest na emeryturze) więc bardzo mi pomogła w tamtym okresie.:happy:

Chciałam spytać Was Mamuśki, czy wiecie już lub planujecie, ze wracacie po macierzyńskim do pracy????
Pytam, bo ja raczej muszę wrócić i nie wiem czy nie jestem wyrodną matką tak postępując,:baffled: ale póki co mogę liczyć własnie na mamę, bo teściowa chętna, ale jeszcze pracuje????

Ciamajdko czy próbowałaś robić inhalacje jak Ci pisałam,??? naprawdę przynoszą ulgę na drogi oddechowe, bo katar zwalczyć bez niczego to lichutko!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bombusia umknęło mi to:zawstydzona/y: ale z olejków? teraz nie wyjde bo T. nie ma, a by mi poszedł..a można z hmm.. soli do stóp z olejkami eterycznymi?:-D tam jest lawenda, eukaliptus i cos jeszcze...

co do powrotu do pracy... duzo musiałabym sie rozpisać ale w najlepszej wersji: nie wracam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry