Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Miałam fajną pracę :-), ale daleko od miejsca zamieszkania, stąd już jestem na L4. A później dojeżdżać mi się nie będzie opłacało... a i też nie będzie mi miał kto opiekować się dzidziusiem. Moja mama by była chętna ale niestety mieszkam kawałek od domu rodzinnego, a teściową mam bliżej ale ona pracuje. Tak więc macierzyński, później urlop, a później wychowawczy...Witam!!!:-)
U nas piękna, słoneczna pogoda, przynajmniej na razie
Co do mam i ich reakcji na dzieci, to moja mówiła mnie i siostrze, ze jedno dziecko to mało, ale przyjęła do wiadomości, ze tak będzie, natomiast jak zadzwoniłam do niej zaryczana, ze jestem w ciąży ( nie ukrywam, ze było to dla mnie nie lada wydarzenie i musiałam się z tym oswoić) to mama stanęła na wysokości zadania i powiedziała, ze mam się cieszyć itp. zaraz zaproponowała swoją pomoc przy dzidzi,(jest na emeryturze) więc bardzo mi pomogła w tamtym okresie.
Chciałam spytać Was Mamuśki, czy wiecie już lub planujecie, ze wracacie po macierzyńskim do pracy????
Pytam, bo ja raczej muszę wrócić i nie wiem czy nie jestem wyrodną matką tak postępując,ale póki co mogę liczyć własnie na mamę, bo teściowa chętna, ale jeszcze pracuje????
Ciamajdko czy próbowałaś robić inhalacje jak Ci pisałam,??? naprawdę przynoszą ulgę na drogi oddechowe, bo katar zwalczyć bez niczego to lichutko!!!
Tak tak - ja też będę się starała wykorzystać urlop. Mam parę dni z 2009, cały 2010, wiec będzie można poszalećA wszystko będzie zależało od maluszka - tak naprawdę to nie wiemy co nas czeka
![]()

. Musimy się teraz bardzo oszczędzać. Ja ostatnio też przeginam, mąż nadal chodzi w gorsecie i nie może wielu rzeczy robić. Teściowa i moja siostra nam pomagają,ale wiadomo,że nie są u nas 24h na dobę. Moja córcia skręcona jak sprężyna, czasem już nie nadążam za nią, a brzuszek ciągle rośnie.