Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Marulka niestety z trądzikiem w ciąży to jest taka walka z wiatrakami, później w grę wchodzą inne hormony i powinno być lepiej, ale na razie praktycznie nie da się nic zrobić.wow milusia - zaskoczyłaś mnie... INTUBOWAŁAŚ????szok ;-)
zostaniesz naszą nadworną doktorką :-) doradź coś na trądzik ciążowy, bo plecy niedlugo zamienią mi się w tarkę do warzyw![]()
Marulka niestety z trądzikiem w ciąży to jest taka walka z wiatrakami, później w grę wchodzą inne hormony i powinno być lepiej, ale na razie praktycznie nie da się nic zrobić.
Gdybyś nie była w ciąży wysłałabym Cię na zabieg z kwasami, od razu poczulabyś różnicę, na razie bardzo pomocny może okazać się zwykły peeling z olejkiem eterycznym - grejpfrutowym.
Zmieszaj 3 łyżki cukru z kilkoma kroplami olejku i wodą, tak żeby powstała papka, taką mieszaninę niech ktoś wciera w Twoje plecki przez minutkę. Zobaczysz, że się poprawią, olejek działa antyseptycznie, a cukier jako peeling odblokowuje zarośnięte łojem ze zrogowaciałą skórą - gruczoły łojowe, przez co łój nie gromadzi się w gruczole i nie jest rozkładany przez bakterie.
O trądziku mogłabym pisać godzinami, ale zaufaj mi taka mieszanka będzie dobra.
Jejciu nadal mi smutno z powodu qwas, ale wierzę, że niebawem będzie chwalić się kolejnym poczęciem..... Aż pół roku?? Standard to trzy miesiące.....
I niech Ehtele się odezwie, bo umrę na zawał
