reklama

Sierpień 2010

Ehtele, witaj noworocznie! Cieszę się, że wszystko tak kwitnąco :)
ja właśnie przeglądam Allegro w poszukiwaniu spodni ciążowych... od siostry dostałam dzisiaj dżinsy w których dość długo chodziła, ale cóż, guziczek się nie dopina... :)
 
reklama
Hej dziewczynki

nic nie pisałam bo byłam w szpitalu i musieli łyżeczkować:-( niestety nie było dobrze, teraz już wiem, że jakiekolwiek plamienie najmniejsze w pierwszym trymestrze to bardzo zły znak... przez pół roku mam nie zachodzić w ciążę ...odchodzę z sierpniówek :-( powodzenia dziewczyny, trzymajcie się i oby u was wszystko poszło dobrze ...

Kochana tak mi przykro :-(:-(

No i piękny suwaczek:)
Dziewczyny myslałyście może o L4 - kiedy zamierzacie itp. Czy to będzie uwarunkowane waszym samopoczuciem czy chęcią poleniuchowania, być może jeszcze innym czynnikiem....
Ja zamierzam od maja, skoro mam taką możliwośc, to czemu nie, spacery, brak stresu. Bo niestety moja praca jest mega stresująca, wyjazdy, rozjazdy.

ja juz na l4 z powodu zdrowia i chyba zbyt wczesnie nie pojde do pracy:-(

Dziewczynki ja dopiero dzisiaj o tej godzince bo fatalnie sie czuje mdli mnie (ciekawe, kto moil, ze mdli tylko rano :-D ja mam 24h) no i kłuje mnie jajnik, z którego była owulka.
wiec leże cąły czas duphaston biore wiec nic nie powinno sie dziac jak cos chyba wezme nospe.
Co do plamien to różnie bywa i zależy w którym czasie sie one pojawiają owszem na początku w terminie @ nie są grozne, ale w pozniejszym etapie owszem mogą w 80% skonczyc sie poronieniem. Ja miałam w 6 tc plamienia i od razu dostałam zwiekszoną dawkę dupka.
 
Witajcie kobietki:)
Nawet nie próbuje nadrobić zaległości... tyle mi stron naprodukowałyście.. i tyle nowych sierpnióweczek się pojawiło:P:):):):):) Wszystkim gratuluję... Ja spędziłam sylwester w górach.. od 31 do 4 stycznia i oczywiście wyjeżdżając zostawiliśmy komputer w pokoju... mąż dopiero dziś go odebrał więc niezwłocznie do was zaglądam... oczywiście stęskniłam się za wami:)
U mnie wszytsko w najlepszym porządku, pozowoliłam sobie nawet na małe chodzenie i zdobywanie szczytów w naszych górach:) no i oczywiście poszalałam w sylwestra...:)
Następna wizyta u gienka 18 stycznia... nowe badanie które mi zlecił to TSH, czyli hormony tarczycy..
Czuję się cudownie, zero mdłości, powoli kończy się senność i ospałość... brzuszek też rośnie.. nie wiem jak wy ale mnie już przybyło 2,5 kg:) a spodnie powoli uciskają więc chyba zainwestuję w spodnie z gumką...:)
A jak u was??
Ciepło was wszystkie całuję...

To moze juz pora otworzyc nowy temat WAGA W CIAZY, co o tym sadzicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry