Bombusia
Fanka BB :)
Lea paplasiam, ale już zeżarłam...wiem, wiem w tempie błyskawicznym, ale dawno nie robiłam, jak wczoraj przyszła psiapsiółka to specjalnie kupiłam chlebuś tostowy i pojadłyśmy to se dziś poprawiłam....niedobra ja
Zanetka pomiętaj, ze po burzy zawsze wychodzi słoneczko, więc nie nerwusiaj się, miziaj brzuszek, a będzie dobrze
Ciamajdko napiszę tak..... mozesz chodzić smiało do 42 tyg. w ciązy i jak jest wszystko dobrze z dzidzią to nie muszą pomagać mu wychodzić na świat, ale oczywiście Ty dostaniesz bóle już wcześniej tylko jak Ci Twoja psychika pozwoli, a na razie jak piszesz jeszcze nie jesteś gotowa, więc Konwalia sobie siedzi....a co sie ma pchac na te upały no pomyśl Mamuśka i ma sie męczyć???? hmmmm,a w brzuszku sobie pływa i ma chłodek
)))
A ja głupia wymysliłam na dziś zupę pieczarkową z makaronem więc będzie cuuudowna atmosfera w kuchni
(((( pewnie+ 40 st.
Zanetka pomiętaj, ze po burzy zawsze wychodzi słoneczko, więc nie nerwusiaj się, miziaj brzuszek, a będzie dobrze
Ciamajdko napiszę tak..... mozesz chodzić smiało do 42 tyg. w ciązy i jak jest wszystko dobrze z dzidzią to nie muszą pomagać mu wychodzić na świat, ale oczywiście Ty dostaniesz bóle już wcześniej tylko jak Ci Twoja psychika pozwoli, a na razie jak piszesz jeszcze nie jesteś gotowa, więc Konwalia sobie siedzi....a co sie ma pchac na te upały no pomyśl Mamuśka i ma sie męczyć???? hmmmm,a w brzuszku sobie pływa i ma chłodek
A ja głupia wymysliłam na dziś zupę pieczarkową z makaronem więc będzie cuuudowna atmosfera w kuchni

Jak to mówię na siebie "jestem żelazna macica" i nic mnie nie rusza ;-) Piękne rzeczy przychodzą do mnie w bólach i cierpieniach 
!
Cisza jak makiem zasiał...cholera
No ale żeby nie być taką monotematyczną - albo żeby potwierdzić swoją monotematyczność
". Nie mogę sobie wyobrazić tego uczucia, jak to jest zobaczyc pierwszy raz... mam nadzieję że mnie "olśni" i przysłoni mi świat i będzie Marcyśka Prawdziwa Matka Polka. Coraz więcej we mnie mysli czy to mój odpowiedni czas na ciążę, dziecko... ale plotę dzisiaj pierdoły...