marulka
mamcia wieloetatowa
witam się!
oczywiście inwentarz się zgadza
choć wczoraj już się z A. nabraliśmy - skurcze niezbyt bolesne ale co 10 minut, wcześniej cały dzień co 20 minut.... poszłam spać i cześć! baj baj
dziś jestem jak nowonarodzona, w przeciwieństwie do tego gościa który się narodzić powinien 
to już się nudne robi chyba pisanie tu że "nadal nie urodziłam....."
po weekendzie mam nieźle zagruzowany domek - dwaj panowie moi nieźle bałaganią a przy nich obu nie da się nic ogarnąć... także przynajmniej mam na dziś zajęcie.
oczywiście inwentarz się zgadza
choć wczoraj już się z A. nabraliśmy - skurcze niezbyt bolesne ale co 10 minut, wcześniej cały dzień co 20 minut.... poszłam spać i cześć! baj baj
to już się nudne robi chyba pisanie tu że "nadal nie urodziłam....."
po weekendzie mam nieźle zagruzowany domek - dwaj panowie moi nieźle bałaganią a przy nich obu nie da się nic ogarnąć... także przynajmniej mam na dziś zajęcie.
Zaczynamy też powoli odstawiać Debridat, wczoraj po południu mała go nie dostała i kolki nie było, dostała dopiero koło 23, ale i tak zadzwonię do lekarki i spytam się jak go odstawiać i czy już wolno, w sumie bierze go aż 10 dni, a ja nie wiem czy to dużo czy mało.