Witam :-):-) zapowiada sie sloneczny dzien. cudna jest taka jesien, jak jest sucho i slonecznie. uwielbiam spacery, gdy pod nogami pelno lisci :-):-). maly drzemkuje, ja piore i zabieram sie za dalsze sprzatanie. dzis drugi dzien samotnosci :-( wczoraj M wrocil o 21.30. wiem, ze dla niektorych z Was to norma, ale ja nie przyzwyczajona jestem


.
Bombusiu - dobrze, ze ta rehabilitacje bedziecie mieli. przynajmniej szybciutko sie wszystko unormuje. my bedac w poniedzialek na szczepieniu, rozmawialismy z lekarzem o tym napieciu miesni. nie dal nam zadnego skierowania do neurologa, sami mamy w domku z nim cwiczyc. tak jak pisala ethele, polozyc na brzuszku, raczki do przodu i nawiazywac z nim kontakt wzrokowy. powiedzial, ze 90% niemowlakow jest asymetryczna. nastepne duze badanie mamy 10 listopada i wtedy bedziemy dalej myslec - do tego czasu cwiczyc w domu. no zobaczymy, mam nadzieje, ze pomoze.
natka - masz racje, czasami jak patrze na to jak maluchy sa ubrane... kurcze firmowka od stop do glow. chociaz nie wiem, pewnie jakbym miala kupe kasy, tez bym wariowala :-):-)
bogusia007 - super, ze z bioderkami dobrze :-):-) i powodzenia przy remoncie. duzo pracy, ale potem fajnie oglada sie efekty :-)
luizka - ja mam ta sama bujawke co
kassia181. jest fajna wielofunkcyjna. maly lubi w niej siedziec, ale nie zadlugo