Cosya
Fanka BB :)
Andziu współczuje Ci takiej kumpeli, naprawdę jak ma się takich przyjaciół to wrogowie niepotrzebni. Taka wszechwiedząca, co to wszystkie rozumy pojadła... Ja na pewno bym jej wygarnęla, po prostu pojechałabym do niej i powiedziała od siebie parę słow i zakończyła znajomość. Ale ja to raptus jestem :-) W każdym razie nie przejmuj się, bo nie warto, głupich ludzi pełno na tym świecie, a Ty wiesz najlepiej co jest dobre dla Twojego dziecka.
My dzisiaj zgodnie z zaleceniem pediatry podalismy samego ziemniaczka...dosłownie 3 łyżeczki :-) i wiecie co... naprawdę wyszło jakbym małemu jakąś truciznę podawała
Normalnie przy ziemniaku, marchewka to rarytas. Tak się krzywił, pluł, na koniec miał odruch wymiotny a potem zamknął usta i nie chciał więcej otworzyć... no nie mogę...:-) i kto by pomyslal ze za parę lat będzie frytki wcinał aż miło 
My dzisiaj zgodnie z zaleceniem pediatry podalismy samego ziemniaczka...dosłownie 3 łyżeczki :-) i wiecie co... naprawdę wyszło jakbym małemu jakąś truciznę podawała
Normalnie przy ziemniaku, marchewka to rarytas. Tak się krzywił, pluł, na koniec miał odruch wymiotny a potem zamknął usta i nie chciał więcej otworzyć... no nie mogę...:-) i kto by pomyslal ze za parę lat będzie frytki wcinał aż miło 
Ostatnia edycja:
mlody baaaardzo aktywny i marudny cale piastki w buzi laduja "litry" sliny
kiedy te zabki wyjda 
ale w ciagu dnia daje mamusi popalic
.
ze Alanek potrafi tak ladnie spac na spacerku ;-) moj terrorysta dzis na spacerku pospal az 20 minut
. Czy mi sie wydaje czy Alanek u nas na sierpniu to rekordzista jesli chodzi o zabki
jesssos jakie ja bledy robie



