Dziewczyny myślę, że pomożecie i petycja mówi sama za siebie
https://www.babyboom.pl/forum/mozes...ehabilitacyjne-prosze-podpisac-petycje-47873/
https://www.babyboom.pl/forum/mozes...ehabilitacyjne-prosze-podpisac-petycje-47873/
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Dzięki Pajeczko, bardzo fajny wózeczek. Wygląda solidnie i wydaje się wygodny dla dzidzi tzn dosyc szeroki.a jaki masz kolor, zresztą wszystkie ładne. Kółeczka to pewnie mają ok. 15 cm? I co w samym kombinezonie włozyłaś małego w śpiworek? A no i super ze ma regulowaną wysokoś rączek.
Mój szalony synio urzeduje dziś od 4:30, z godzinną drzemką o 7. Na termometrze -9 ale spacerek sie odbędzie. Miłego dzionka.




. Noc mieliśmy okropną. Ryki kwiki. Chyba to kolejne zęby w natarciu. A tak sie pięknie zapowiadało..Basia padła o 21, a ja poniewaz cos mnie tam w kosciach łamało, położyłam sie w 2 pokoju, z herbatką z soczkiem malinowym, zeby sie wyspac. No i przed 22 sie zaczeło...Nie musze mówic jak sie dzis czuje... Tymczasem Basia spała w ciągu dnia dzis 4 godz, a ja jakos nie mogłam spac-chyba to juz jakas nerwica, bo zmeczona jestem jak cholera..tyz mam dzis doła 



ogólnie nie lubię bólu gardła, zresztą kto lubi chorować?! Ech te wstrętne kilogramy, kiedy nas opuszczą?!;-)
u mnie w firmie, też nie jest za wesoło ale będę się martwić nieco później;-)a co do ćwiczeń, to jestem leniuch, choć ostatnio rano dzielnie ćwiczę. W planach były też wieczorne ćwiczenia ale mi się już nie chce
tłumaczę sobie, że jak będzie wiosna, to szybciej schudnę...oby
doła masz?! ech dobrze wiem co przeżywasz...mój od kilku dni nie przechodzi:-(
nawet spotkałam koleżankę z wioski obok, przeszłam się z nią kawałek i poszłam do niej na herbatkę:-)dziewczyna ma dwójkę dzieci, w tym jedno 14 - miesięczne a laseczka, że hej....niektóre to mają szczęście;-)
nie wiem czy mi sie uda
. Zeby cus naskrobac to musze poczytac tylko ostatnie dni jak sie do tego zabieram to zasypiam przy kompie
. U nas dzieje sie cus dziwnego no nie poznaje mojego dziecka od paru dni jakis taki spokojniejszy , nie placze tyle , nie marudzi ciekawa jestem co sie za tym kryje
pewnie to cisza przed burza
. ogolnie jest super , wiem ze to chwilowe ale od razu humor mam inny jak mlody taki grzeczniutki
. Zymbow nadal brak, a po kapaniu mlodego cala jestem mokra no tak pluska
najgorsze ze obija raczkami o scianki wanny i pozniej ma cale czerwone raczki:-( niom to tyle co u nas no to teraz zabieram sie za lekture;-)Lobelia - Tak jak ja wrzasnęłam to Ona jeszcze mocniej zagryzła i jak pies z zabawką w prawo-lewo, dopiero jak powiedziałam, że ma puścić to puściła i ten uśmiech, normalnie bolało, ale nie miałam siły się gniewaćLilijanna, melduje, ze petycja podpisana, a co do użarcia w cyca, to tez sie u nas zdarzyło, a Baśka sie wtedy śmiała jak mały diabełek..od kiedy jej 2 dolne ząbki wylazły to w ogóle mnie czasem drapnie




