Agness - odpuść na kilka dni z zupkami i wróć, dzieciak zapomina, może Mu się zapomni, że nie lubił albo druga szkoła próbować do skutku aż polubi, dawaj po jednym warzywku i zobacz co mu pasuje a co nie, może jakieś warzywko specjalnie nie toleruje i Mu to cały smak psuje
Agulek80 - zapomniałam pogratulować ząbków i jednego i drugiego

- teraz mi się skleroza odblokowała
Aleeeeee suuuuuuper dzień!!!! Tego mi trzeba było, dnia z naszą trójką

Pogoda bajerancka!
Wyjechaliśmy z domu 12:30 nowym autkiem, pierwszy raz jechałam (pasażer) bo nie było wcześniej jakoś okazji, mimo, że 3 tygodnie prawie minęły i autko super, kombi więc wsio do bagażnika wchodzi i nawet wózek w całości, nie trzeba składać

Pojechaliśmy do decathlonu, Adrianna pierwszy raz jechała w wózku na zakupy i taaaak się rozglądała ciekawska w każdą możliwą stronę.

Tata się okupił jak dziki

Adrianna dostała czapeczkę, mama wielkie NIC

Potem do oszołoma po pampersy i inne bzdety do lodówki, kuźwa jakie to żarcie się drogie robi

No i jako, że u moich rodziców zapowiedzieliśmy się na kawkę i kolację to trzeba było zjeść obiadek, więc zahaczyliśmy o Sphinxa, kelner dostawił Adriannie krzesełko i cała zadowolona siedziała z nami, wtranżoliła słoiczkowy deserek i czekaliśmy na zamówienie

Jak przylazło dostała tą ich bułę uuuummmm jaka radość

Przed chwilą przyjechaliśmy i Adzik śpi już w swojej ulubionej pozycji w łóżeczku - na brzuszku, A. maluje drzewa w ogrodzie, a ja bb ;-)

