Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Co do fotelików chicco - naczytałam się, naoglądałam się i wcale nie mają dobrych opiniiU mnie ta firma została skreślona z listy branych pod uwagę opcji.

koralowa brawo dla karolka
mówię wam, zerknijcie na te foteliki NANIA. na allehro do 200 zł po 3-4 gwiazdki w ADAC.
Andzia, nie bede sie klocic, bo to nie ma sensu. wiem, ze teraz jest boom i moda na spanie z dziecmi, ale moje zdanie nadal jest jakie jest. jesli dziecko nie spi miedzy Wami, to ok, chodzi mi glownie o sytuacje, gdzie tak wlasnie sie dzieje. a jest ona czestsza niestety, o wiele czestsza, bo rodzice sie boja, zeby nie spadlo. i tez studiuje psychologie i moje babki od zajec, w tym od rozwojowki, maja takie zdanie jak ja w tym wzgledzie. a same maja dzieci i duze i małe, zaleznie od wieku prowadzacej zajecia oczywiscie, stosowaly sie do tego i dobrze na tym wyszly. nie mam zamiaru sie separowac czy cos i jelsi sie okaze, ze nadal tak zostanie, ze bedzie wisiec pol nocy na cycku a ja bede dalej zasypiac, to trudno
. kocham Ją nad zycie i jest wazniejsza niz moje zasady i psychologiczne wizje
. niemniej, wolalabym, zeby bylo inaczej, tylko brakuje mi samodyscypliny niestety
a co do fotelikow, to my mamy Chicco Key 1. jest super. ale jeszcze nie korzystamy, bo Sara sie miesci (choc ledwo) w nosidelku, a jezdzimy malo. na Wielkanoc czeka nas dluzsza trasa, ale to za miesiac i mam nadzieje, ze do tego czasu Sara bedzie juz sama siadac a nie tylko siedziec posadzona, bo w nosidelku nie wytrzyma 5h, nie ma takiej opcji, a lepiej zeby jednak dziecko mialo te umiejetnosc jak sie przesiada do fotelika.
a w ogole to mielismy dzis fatalny wieczor, bo Sara 2 godziny wymiotowała :-( chyba ma alergie na zoltko (bo 3 dni temu jak Jej dalam bylo to samo, tylko ze mniej intensywnie). troche to co prawda dziwne, bo wczesniej dawalam Jej juz 2 czy 3 razy i nic.. no i nie ma zadnych zmian skornych, jedyny objaw to wymioty. moze wiec jakies stare jajka czy cos.. no w kazdym razie nie bede Jej dawac co najmniej miesiac i 11. kwietnia jak pojde do pediatry na rutynowa kontrole to skonsultuje co i jak.
a Wam zycze dobrej nocki :*
Heja.
No my tez powoli zaczynamy sie rozgladac za nowym fotelikiem. Na razie patrze. My bedziemy kupowac bez isofixu, bo nie mamy odpowiedniego do tego auta. Chicco od poczatku skreslony z listy. Bezpieczenstwo to dla mnie podstawa.
Co u nas? Maly przybiera. Robi sie z niego maly pucek. Jest good.Zebow nadal nie ma. Z pozycji na czworaka pieknie siada. A dzis zrobil pierwsze kroczki na czworaka!!! Jestem zniego dumna!
![]()
HEJ MALINY!!!!!!
Pamiętacie mnie jeszcze??????
Dzis mam 1 dzień z urlopu i zaglądam do Was, nie odpisuje, bo cięzko sie wcinać w Wasze sprawy i tematy.Nie mam śmiałości(((((((
Chciałam tylko zameldować, ze u nas ok.
Alan ma sie dobrze, zdrowy "odpukac" nie choruje!!!!!!! gada "mama, tati" , ma 7 zębów i idą nastepne, ja z pracy zadowolona i ciesze sie ze wróciłam naprawde, jest mi dooobrze, troche sie odrywam od "pieluch" a i tak do wieczora sie bawimy z maluchem!
Wszystkie Was Mamuśki i Wasze cuuuudowne dzieci (obejrzałam fotki) mocno całuje i pozdrawiam)))))))))
Witajcie Dziewczyny
No i mamy weekendnawet nie wiem kiedy mi zleciał cały tydzień
Pajka, Andzia my też raczej zdecydujemy się na Recaro Young 9-36, mamy z tej firmy nosidełko i jesteśmy bardzo zadowoleni, bo można było je rozciągnąć i Jaś ma jeszcze w nim trochę miejsca
Koralowa gratulację dla Karolkamój maluch jest raczej leniwy, ale też zaczyna pomału podnosić się na nóżkach i pełza sobie do tyłu
Agulek to Jaś był wagowo podobny do Twojej malutkiej siostrzenicy jak się urodził, miał 55cm i ważył 3,2kgU nas dziś też brzydka pogoda była, a pod wieczór nawet padał śnieg. Ale spacerek dziś był, moje chłopaki wyszli na jakąś godzinkę na dwór
. Nie mogę się doczekać aż wkońcu zrobi się cieplej to po pracy będę sobie chodzić z Jasiem na spacery. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA MARCINKA Z OKAZJI 7 MIESIĘCY
Bombusiu witajja też się cieszę, że wróciłam do pracy
już też minęły 2 tyg jak pracuję. Zobaczymy jak będzie w przyszłym tygodniu bo Jasiu od środy zaczyna chodzić do żłobka i myślę że wtedy będę się bardziej stresować, ale jakoś musimy przez to przejść
i musi być dobrze.
A u nas raczej spokojnie, Jasiu grzeczny, jak wracam z pracy wita mnie uśmiechempopołudnia spędzamy razem więc jest fajnie
Nocki przespane, tzn ja wstaję o 5 a Jaś o tej godzinie je na śpiocha
i śpi sobie do 8 albo 9
Coraz dłużej potrafi sam sobą się zająć
i lubi siedzieć, leżenie na brzuchu nadal nie należy do jego ulubionych pozycji, bo sam przekraca się na plecy
Martwię się tylko nadal trochę wagą Jasia, bo waży ok 7 kg, 2 tyg temu ważył 6,8kg, ale moja mama mówi że Jaś wygląda normalnie i że nie jest wychudzony
może ma lekkie kości
bo je sporo: na śniadanko cała porcję kaszki, na obiadek 180-200ml zupki, a na deserek dostaje duży słoik owocków z ryżem, albo z jakimś innym dodatkiem, albo mały słoik owocków mieszam mu ze 100g jogurtu dla dzieci i też to wszystko zjada
no i 3-4 razy karmie go piersią zależy od dnia
Jutro wolny dzień to naciesze się moim maluchem
![]()