reklama

Sierpień 2010

Ja w mozu miałam ślad białka.Co to znaczy- nie wiem,ale lkarz oraz położna mówią,że może to być spowodowane poprostu śluzem,który się dostał razem z moczem ( fakt faktem siusiałam na zasadzie "byle jakoś zapełnić troche pojemniczka) i nie zwracałam uwagi,żeby to był środkowy strumień itd...

A co do kg - u mnie chyba 1kg na plusie, w pierwszej ciązy przytyłam 25 - czułam się jak słoń.
Teraz staram się tak nie przybrać ale wiecie jak jest ;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej sierpnióweczki!!!
Jestem nowa na tym forum:)
Jestem w 13 tyg ciąży, termin na 21.08. ale pewnie sie zmieni bo to ciąża bliźniacza:))))

 
Ostatnia edycja:
u mnie wszystko dobrze dzidziolek rośnie termin sie przesunąl na 16.08.10. Maluszek zdrowy. Jedyne co mnie teraz martwi to to, ze sie poślizgnęłam i upadłam. Staralam sie zamortyzowac upadek i upadłam na biodro-torebke i bark:(
NT 1,71, wszystko w porządku serduszko bije 140 uderzen/min długiść prawie 7 cm.
kość nosowa jest no i to chyba wszystko aha lekarka nie umiała sprawdzic jednej zasstawki w sercu i mam przyjechac za tydzien bo maluszek był zbyt ruchliwy
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Pajko - myślę,że jeśli nie odczuwasz zadnych dolgliwości nie powinnaś się zamartwiać. A jśli ni da ci to spokoju to pobiegnij do lekarza nie mowiąc,że upadlas na torebkę ;-)

Witam bliźniaki!!:)) Wreszcie podwójne szczęście zawitało.
 
Pajko - myślę,że jeśli nie odczuwasz zadnych dolgliwości nie powinnaś się zamartwiać. A jśli ni da ci to spokoju to pobiegnij do lekarza nie mowiąc,że upadlas na torebkę ;-)

Witam bliźniaki!!:)) Wreszcie podwójne szczęście zawitało.

ja mam nadzieje,z e udąło mi sie to tak zamortyzowac, ze nic sie nie stało.
Stało sie to jakies pol godzinki temu wiec bede siebie teraz obserwowac, ale zamierzam dzisiaj polezec. Niestety stłukłam sobie niezle bark Ale najwazniejsze, zeby maluszkowi nic nie było, ale z drugiej strony przeciez dziecko jest chronione. Aha lekarka kazała zrobić test podwójny miałyscie robiony?pobierali mi krew na niego.
 
reklama
u mnie wszystko dobrze dzidziolek rośnie termin sie przesunąl na 16.08.10. Maluszek zdrowy. Jedyne co mnie teraz martwi to to, ze sie poślizgnęłam i upadłam. Staralam sie zamortyzowac upadek i upadłam na biodro-torebke i bark:(
NT 1,71, wszystko w porządku serduszko bije 140 uderzen/min długiść prawie 7 cm.
kość nosowa jest no i to chyba wszystko aha lekarka nie umiała sprawdzic jednej zasstawki w sercu i mam przyjechac za tydzien bo maluszek był zbyt ruchliwy

no to super :))

ja tez dzis upadłam na schodach na egzaminie. normalnie ciemno przed oczami mi sie zrobilo. na szczescie na nogi tylko, ale teraz boli mnie prawa kostka i lewy piszczel jak cholera :/
mam nadzieje, ze nic powazniejszego sie nie stalo, tylko stłuczenia (a schody maja ostre metalowe kanty :( ). eh..juz ktorys raz w tej sali, po ktorej zawsze musze latac za optymalnym miejscem (bo każdy mi zajmuje i nie moge sie zdecydować :P)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry