R
RiSiA
Gość
Dziękuję!
Życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli, ja się żegnam i zajrzę wieczorkiem idę szykowac się do teściów, buziaczki!!!!!:-);-)!!!
ja tez wizyta u teściów dzisiaj :-) a nie chce mi sie isc;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziękuję!
Życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli, ja się żegnam i zajrzę wieczorkiem idę szykowac się do teściów, buziaczki!!!!!:-);-)!!!
Nie wyobrażam sobie czegoś takiego, ale są różni ludzie i różne zwyczaje 
Piękna pogoda dziś za oknem:-) Basia nie chciała wczoraj zasnąć-o 22.30 w końcu jej się udało i to na kanapie przed telewizorem
A dziś pobudka o 6
I ma jakiegoś powera, a ja nie mam siły za nią nadążyć






Ola gratuluję wizyty cudownie, że dzidzia duża i zdrowa
Niuunia, na prawdę bardzo mi przykro...jeśli mogę zapytać co tak na prawdę się stało?...po prostu bezobjawowo i nagle...Mam nadzieję, że sobie radzisz...
Bombusia nie przejmuj się, jutro wizyta u gienka więc wszystko mu opowiesz i on dokładnie Cię pokieruje co i jak...sama nie miałam podobnych problemów więc nie orientuje się co i jak, ale na pewno ty i dzidzia dacie radę..pewnie będzie wiązało się to z dietą, ale to lekarz Ci najwięcej wytłumaczy
A ja wczoraj równiez poczułam konkretne ruch dziecka...jestem szczęśliwa....![]()

ciesze sie bardzo u nie niestety byl tylko jednorazowy kopniak, ale moze sie powtorzy ;-) na razie za wczesnie chyba na częstrzeno to gratulujeciesze sie bardzo u nie niestety byl tylko jednorazowy kopniak, ale moze sie powtorzy ;-) na razie za wczesnie chyba na częstrze
Już nie długo pewnie będą ten nasze ruchy systematyczne...
pajeczko nie rezygnuj z forum:-(

ja na razie poczułam raz kopniaczka, ale mysle, ze maluszek jest jeszcze maly na takie ruchy systematyczne, zebym czulabambusia ,moja babcia tez miała usuwane kamienie , moja mama jest zdrowa i ja wiec wątpię żeby to było dziedziczne, czytałam gdzies ze w pęcherzyku żółciowym lub w drogach żółciowych.Ale mam WIELKI problem wczoraj zaczęłam odczuwac lekkie bóle, bo mam kamień w woreczku żółciowym, dowiedziałam się o tym właściwie przypadkowo, pod koniec listopada, bo chciałam zrobić USG konrolne jamy brzusznej, no i zrobiłam wszystkie "bebechy" w porzo oprócz woreczka, kamień 15 mm, u mnie jest to dziedziczne w rodzinie, wszystkie kobiety maja usuwane od pokoleń, no ale ja jestem w ciąży, boję się jak cholera, jak będzie atak to tylko szpital, ginek. moja powiedziała, że trzeba byc na diecie i naprawdę sie pilnować więc od dziś przysięgłam sobie, że dieta, tak się wczoraj wystraszyliśmy z M, że zaraz wertowliśmy w internecie. Boję się Mamuśki bardzo, bo to wczesna ciąża, a co potem???? Pewnie żadna z Was nie ma takich problemów, bo jesteście młode Mamuski, a ja się teraz zamartwiam.
Jutro USG genetyczne tez się denerwuję więc niedzielę mam poddenerwowaną, może u teściów się odstresuje, bo są fajni i dobrzy((( Mam chandrę
!
musialam pare rzeczy poblokować, ale chyba jakos nie umiem się z Wami rozstaćja na razie poczułam raz kopniaczka, ale mysle, ze maluszek jest jeszcze maly na takie ruchy systematyczne, zebym czula

