cayra1984
Fanka BB :)
to moje zdobycze sprzed paru tygodni i na nich pozostanie dość długo. Na razie żadnych zakupów ciuszkowych nie planuję.
![]()
![]()
fiuufiuu, śliczne ubranka :-) Jaki rozmiar kupujesz?? 56 czy 62?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
to moje zdobycze sprzed paru tygodni i na nich pozostanie dość długo. Na razie żadnych zakupów ciuszkowych nie planuję.
![]()
![]()
słuchajcie a jakie witaminy bierzecie??


:-)
:-)ja wrocilam z wizyty i wiesci nie są zbyt dobre, bo cytologia wyszla mi jak zwykle II grupa, a ponadto wynik toxo niby napisali ujemny, ale ginek uznał go za podwyższony (6,6) i wysłał mnie do poradni chorób zakaźnych. ide w piątek, mam nadzieje, że to nic takiego, ale stresa mam :-(
na szczescie pozostałe wyniki ok i dostałam skierowanie na usg. mam isc po 20. tygodniu.
eh..chyba było zbyt pięknie :-(

U nas w prywatnej klinice poród kosztuje od 4 do 6 tyś czym to jest zróżnicowane, pojęcia nie mam, ale z wypowiedzi kobiet tam rodzących (czytałam artykuły z naszych łódzkich gazet) no to cuuuuudowne wspomnienia, opieka i w ogóle "miód się leje". No, ale to już DUŻA KASA!!!
Tak dla porównania wam napisałam!!!![]()


Jestem właśnie po badaniu usg.... O ile to można nazwać usg
Praktycznie niczego się nie dowiedziałam!
Lekarz badał mnie przez powłoki brzuszne, na monitorze prawie nic nie widziałam. Na moje pytanie o stan szyjki, powiedział "oooo to musiałbym robić usg przezpochwowe, żeby dobrze zobaczyć"... Potem JAKOŚ sprawdził i powiedział "szyjka krótka nie jest, ma jakieś 2,5cm".... No sorry....![]()
Na monitorze obraz rówież marny. Ledwie rozróżniłam główkę od tułowia. Zdjęć oczywiście nie dostałam, wyniki mam poznać przy wizycie u mojego lekarza prowadzącego. Całość trwała jakieś 5 min!
Prawdę mówiąć więcej widziałam i więcej się dowiedziałam na usg w 7tc. No ale to było prywatne. I chyba sobie zadzwonię do tego prywatnego gabinetu i umówię na wizytę. U mnie w przychodni usg to jakiż żart.![]()

A no widzisz, ja poszłam na NFZ i naprawdę tak mi wszystko pieknie wytłumaczyła pielęgniarka, cały opis USG, że się uspokoiłam. Też miałam przez brzuch i wszystko pięknie widziałam. Może rzeczywiście idź prywatnie to się duuuuzo dowiesz, a nie jakieś zbywanie i będziesz spokojniejszaJestem właśnie po badaniu usg.... O ile to można nazwać usg
Praktycznie niczego się nie dowiedziałam!
Lekarz badał mnie przez powłoki brzuszne, na monitorze prawie nic nie widziałam. Na moje pytanie o stan szyjki, powiedział "oooo to musiałbym robić usg przezpochwowe, żeby dobrze zobaczyć"... Potem JAKOŚ sprawdził i powiedział "szyjka krótka nie jest, ma jakieś 2,5cm".... No sorry....![]()
Na monitorze obraz rówież marny. Ledwie rozróżniłam główkę od tułowia. Zdjęć oczywiście nie dostałam, wyniki mam poznać przy wizycie u mojego lekarza prowadzącego. Całość trwała jakieś 5 min!
Prawdę mówiąć więcej widziałam i więcej się dowiedziałam na usg w 7tc. No ale to było prywatne. I chyba sobie zadzwonię do tego prywatnego gabinetu i umówię na wizytę. U mnie w przychodni usg to jakiż żart.![]()

Cześć dziewczyny :-)
Dopiero wróciłam.
U kardiologa ok, dopiero decyzja, dotycząca porodu, będzie podjęta po ocenie serca i tego tętniaka w nim na usg serca.
Badanie to mam dopiero 10 maja, więc jeszcze sobie poczekam.
Lekarka powiedziała, że jeżeli ten tętniak się nie zmienił (na gorsze), to będę mogła jak najbardziej rodzić naturalnie :-) Wizytę u kardiologa z wynikiem echa, mam 12 maja.
Krew na badania pobrana i już odliczam dzionka do następnej wizyty u gina i na usg. Za równiutko tydzień będę wiedziała czy będzie synuś czy córcia (mam nadzieje, że pokaże):-)
Teraz idę zjeść, bo jestem potwornie głodna![]()
Shiraa, gratuluję udanej wizyty.:-)
Jestem właśnie po badaniu usg.... O ile to można nazwać usg
Praktycznie niczego się nie dowiedziałam!
Lekarz badał mnie przez powłoki brzuszne, na monitorze prawie nic nie widziałam. Na moje pytanie o stan szyjki, powiedział "oooo to musiałbym robić usg przezpochwowe, żeby dobrze zobaczyć"... Potem JAKOŚ sprawdził i powiedział "szyjka krótka nie jest, ma jakieś 2,5cm".... No sorry....![]()
Na monitorze obraz rówież marny. Ledwie rozróżniłam główkę od tułowia. Zdjęć oczywiście nie dostałam, wyniki mam poznać przy wizycie u mojego lekarza prowadzącego. Całość trwała jakieś 5 min!
Prawdę mówiąć więcej widziałam i więcej się dowiedziałam na usg w 7tc. No ale to było prywatne. I chyba sobie zadzwonię do tego prywatnego gabinetu i umówię na wizytę. U mnie w przychodni usg to jakiż żart.![]()
Współczuję takiej wizytyJestem właśnie po badaniu usg.... O ile to można nazwać usg
Praktycznie niczego się nie dowiedziałam!
Lekarz badał mnie przez powłoki brzuszne, na monitorze prawie nic nie widziałam. Na moje pytanie o stan szyjki, powiedział "oooo to musiałbym robić usg przezpochwowe, żeby dobrze zobaczyć"... Potem JAKOŚ sprawdził i powiedział "szyjka krótka nie jest, ma jakieś 2,5cm".... No sorry....![]()
Na monitorze obraz rówież marny. Ledwie rozróżniłam główkę od tułowia. Zdjęć oczywiście nie dostałam, wyniki mam poznać przy wizycie u mojego lekarza prowadzącego. Całość trwała jakieś 5 min!
Prawdę mówiąć więcej widziałam i więcej się dowiedziałam na usg w 7tc. No ale to było prywatne. I chyba sobie zadzwonię do tego prywatnego gabinetu i umówię na wizytę. U mnie w przychodni usg to jakiż żart.![]()
Może rzeczywiście idź prywatnie, to więcej zobaczysz i się dowiesz
Tylko szkoda, ze trzeba będzie dodatkowo płacić 
Na razie nic nie mówię ;-) Wiem cząstkowo, ale jutro przed południem będę wiedziała wszystkoA no widzisz, ja poszłam na NFZ i naprawdę tak mi wszystko pieknie wytłumaczyła pielęgniarka, cały opis USG, że się uspokoiłam. Też miałam przez brzuch i wszystko pięknie widziałam. Może rzeczywiście idź prywatnie to się duuuuzo dowiesz, a nie jakieś zbywanie i będziesz spokojniejsza))
KINIUSIA to musisz jeszcze sporo poczekac do decyzji co do porodu!!!
A w naszej sprawie coś wiesz????
Mam telefon i godzinę o której zadzwonić i wszystko się dowiem 

Pajkaa, na razie biorę luteinę w niezmienionej dawce. Za tydzień moja lekarka prowadząca zadecyduje co dalejKiniusia do kiedy masz brac luteine??
a jakie to miałas usg normalne czy to mialo byc genetyczne?? niestety niektórzy lekarze tak do tego podchodzą.
:-)