reklama

Sierpień 2010

reklama
Z tymi koszmarami miałam problem w pierwszym trymestrze. Raz był tak okropny,że obudziłam się z krzykiem,arytmią i płaczem.Nie mogłam się uspokoić. Teraz na całe szczęście jest ok..dziś śniłam o rowerze ;-D jechałam na rowerze do mcdonalda hehe i sie cieszyłam że mam taką dobrą formę i że samochody nie jezdzą i mogę jechać po ulicy bez strachu ;P hihi
Ale barwne są nadal :-D
 
piszecie o koszmarach, ja tez miałam straszne z poczatku ciązy, teraz jakoś mijają i chyba jest ich coraz mniej, ale z początku - matko co za katastrofa - nie raz budziłam sie z krzykiem hihihii...
podobno to standard w ciązy:-)
 
Co do nocnych koszmarów to ja cała noc przewalałam sie z boku na bok i nie mogłam spac :-(nawet maz proponował abym do kompa usiadła to mi sie spac zachce:-D koszmar miałam na poczatku ciąży ze wstałam poszłam do łazienki a tam krew zawołałam ze musze do szpitala ale nie wiem czy wkoncu pojechałam bo sie obudziłam .
A tak wogóle witam spowrotem Kuba zasną a ja mam 5 mimut dla siebie i popijam kawke :tak:
u mnie sie nie zapowiadało ale słoneczko wyszło i pieknie swieci :tak:
 
reklama
Dziewczyny muszę sie Wam wyżalić, bo się tak spięłam, że masakra - weszłam w temat wózka, bo mam kupca na mojego Graco i zaczeliśmy się z mężem spierać co tu robić i za ile ;-);-);-) Trochę poszperałam w necie i wynalazłam taki wózek, który mniej więcej mi odpowiada... Oczywiście mąż ma inne zdanie - ostatnio był w dobrym humorze i mówił, że kupimy sobie i w ogóle tralalalala a dziś jest wkurzony, bo mu sie firmowe auto zrypało i wsiadł na mnie że po co wózek, że i tak będzie zima, że używać nie będę itd :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: tak jakbyśmy Olusia (a rodziłam w październiku) w domu kisili albo nosili w zębach :no::crazy: GRRRRRRRRRR gorzej niż niejedna baba w ciąży... muszę sobie odpuścić do lipca bo inaczej zwariuję z nim i jego zmiennością.

a mój najnowszy typ to ABC Design RODEO;-) jeszcze nie widziałam life ale wydaje mi się zwrotny, funkcjonalny i ma duże kółka co u mnie na wsi ma znaczenie, no i super sie składa do małych rozmiarów :-) a i cena nie przyprawia o zawrót głowy :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry