reklama

Sierpień 2010

Kasia 2506 trzymam kciukasy za wizytę
Lobelia moje gratulacje, tym większe, że czekaliście tyle lat na upragnione szczęście, będzie dobrze:)
Co do glukozy to wybieram się za 3 tygodnie, fuuuuuj, mogłabym wypić kwaśne, gorzkie tylko nie słodkie, zabiorę ze sobą duuużą cytrynę:)

Ja dzisiaj w pracy wybiegłam na przerwie wysłać korespondencję i kurczę maluszek tak zaczął kopać, że musiałam stanąć i pomasować brzuszek, bo sobie upatrzył chyba sprężynkę z mojego pęcherza. Kurcze na razie takie maleństwo i tak daje czadu, to co dopiero będzie jak będzie duże:-D
 
reklama
Witam! Jestem tu nowa :) Miałam trudne początki ciąży, ale powoli wychodzę na prostą!! Żeby nie zapeszyć nie zaglądałam na żadne fora itp., Wraca wiara ze wszystko sie uda w miare jak rośnie brzuszek i jeszcze cos tam bulgoczewięc się aktywizuje. To moja I ciąża.. po prawie 7 latach małżeństwa i 2 latach świadomych starań! I co? Jak sobie totalnie odpuściałam ciśnienie na dzidzie to zaszłam raz dwa!! Chocią codziennie się boję, to mam coraz więcej siły i wiary i w koncu mogę się chyba zacząć cieszyć z innymi, nie? Mam termin na 08.08.2010 - już bym chciała lato!!!!!!!!! fajnie sie poczułam jak uświadomiłam sobie ile nas jest i że tyle kobitek przechodzi podobne odczucia, problemy miniej lub bradziej przyziemne. Fajnie będzie być jedną z Was - Nas. Pozdrawiam ciepło !!

Witam cieplutko i tym bardziej trzymam kciuki ze względu na tak dlugie starania.
P.S. Mamy ten sam termin :-D:tak::-D
 
m-f22 no i wszystko dla mnie jasne ;-)dzięki...będę od dziś ćwiczyć heheh

LOBELIA witam serdecznie i oczywiście serdecznie gratuluję:-D:-D Opowiedz nam trochę o sobie...jakie były te trudne początki ciąży? Może wrzucisz nam na wątku USG jakieś zdjęcie swojego maleństwa...kiedy następna wizyta? No i czy wiesz czy to chłopczyk czy dziewuszka?

kasia2506 czekamy na szczegółowe relacje... szczęściaro:-):-)
 
Witam! Jestem tu nowa :) Miałam trudne początki ciąży, ale powoli wychodzę na prostą!! Żeby nie zapeszyć nie zaglądałam na żadne fora itp., Wraca wiara ze wszystko sie uda w miare jak rośnie brzuszek i jeszcze cos tam bulgoczewięc się aktywizuje. To moja I ciąża.. po prawie 7 latach małżeństwa i 2 latach świadomych starań! I co? Jak sobie totalnie odpuściałam ciśnienie na dzidzie to zaszłam raz dwa!! Chocią codziennie się boję, to mam coraz więcej siły i wiary i w koncu mogę się chyba zacząć cieszyć z innymi, nie? Mam termin na 08.08.2010 - już bym chciała lato!!!!!!!!! fajnie sie poczułam jak uświadomiłam sobie ile nas jest i że tyle kobitek przechodzi podobne odczucia, problemy miniej lub bradziej przyziemne. Fajnie będzie być jedną z Was - Nas. Pozdrawiam ciepło !!



równiez witam nowa sierpnioweczke , aby milo tu ci z nami bylo ;)



słonik..gif
 
AgaS to akurat nie ja pytałam co nieco wiem akurat o rwi bo miałam podejrzenie na ale miałam super lekarkę pierwszego kontaktu która wysłała mnie do reumatologa i okazało się że u mnie to stawy biodrowo-krzyżowe ból podobny niestety trwa dużo dłużej iu ja leczyłam się ponad dwa lata niestety może to nawracać :dry: co do wizyty to ja rozumiem ze jestem jednym z setek przypadków ale po takim ciągłym wmaiwaniu mi zaczynam się czuć winna że ja taki słoń i może przez to można przegapić coś ważnego u malucha :-( poza tym przez jakiś czas pracowałam w przyszpitalnym laboratorium i codziennie rejestrowałam klikudziesięciu pacjentów i do każdego potrafiłam powiedzieć dzień dobry do widzenia i w miarę mozłiwości wyjaśnić wątpliwości i jak rozmawiałam z każdą z tych osób to patrzyłam im w oczy ze zwykłego ludziekiego szacunku do drugiej osoby ale może ja w ogóle jestem dziwna:sorry2:
LOBELIA witaj wśród sieprniówek
 
Tak Martuśka, trochę się przyspieszyło według genetycznego, ale czekam z niecierpliwością na połówkowe, wówczas zobaczymy czy kurczaczek przyspieszył czy rośnie w swoim tempie:) Ciekawa jestem jak to będzie z naszymi terminami:)
Kochana Puchatko nie myśl tak słońce. Niektórzy ludzie to powinni się leczyć zanim coś komuś powiedzą, ale ja też dookoła widzę totalny brak jakichś uczuc, zero uśmiechu, spojrzenia... po prostu jesteśmy takim smutno-zgrzędnym narodem.
 
Ostatnia edycja:
nie wytrzymuje dziewczyny jak mnie boli brzuchol !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:( nie mogę się nawet wyprostować:no: jak tak dalej będzie jadę do szpitala
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry