dam przynajmniej jakiś znak życia czytam na bieżąco ale im dłużej się czegoś nie napisze tym trudniej wbić się w temat bo mam poczucie że się wyskakuje jak królik z kapelusza
u mnie różnie lepsze i gorsze dni no cóż uroki nadciśnienia ale byle do końca pocieszam się że już z górki się zaczyna skurczyki też nie odpuszczają i czasem brzuch jak kamień
no cóż takie uroki mojej ciąży póki co staram się wszystkie swoje siły inwestować w czas z córcią a że jest żywiołowa to potrzeba sporo tych sił
trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty
Ina dziewczyny już wszystko napisały trzymaj się kobieto i dasz radę
Pajkaa zdrówka i kuruj się ciężaróweczko
zakupki pierwsza klasa
kolumnea ciesz się że nie męczysz się jak niektóre
ja z zazdrością patrzyłam na znajomą która w 8 m-cu pojechała 600km nad morze ja w pierwszej ciązy ostatni raz wymiotowałam w 20. tygodniu a jak dostałam pozwolenie od lekarza żeby wstać z łozka w czwartek to w poniedziałek miałam 5cm rozwarcia i Majka się urodziła więc jakby co to ja teraz też mogę się zamienić 
u mnie różnie lepsze i gorsze dni no cóż uroki nadciśnienia ale byle do końca pocieszam się że już z górki się zaczyna skurczyki też nie odpuszczają i czasem brzuch jak kamień
no cóż takie uroki mojej ciąży póki co staram się wszystkie swoje siły inwestować w czas z córcią a że jest żywiołowa to potrzeba sporo tych siłtrzymam kciuki za dzisiejsze wizyty

Ina dziewczyny już wszystko napisały trzymaj się kobieto i dasz radę

Pajkaa zdrówka i kuruj się ciężaróweczko
zakupki pierwsza klasa kolumnea ciesz się że nie męczysz się jak niektóre
ja z zazdrością patrzyłam na znajomą która w 8 m-cu pojechała 600km nad morze ja w pierwszej ciązy ostatni raz wymiotowałam w 20. tygodniu a jak dostałam pozwolenie od lekarza żeby wstać z łozka w czwartek to w poniedziałek miałam 5cm rozwarcia i Majka się urodziła więc jakby co to ja teraz też mogę się zamienić 
nic nie poradzimy kochana, w tamtej ciąży ratowałam się mlekiem. Alugastrinu nie piłam, bo lekarz wyrazil się w ten sposób "no jak pani nie wytrzyma to sobie proszę kupić, niby nie szkodzi, ale ja polecam wytrzymać" - no więc wytrzymałam. Koleżanka robiła sobie kisiel - też neutralizuje kwasy i jest lekkostrawny także jako przekąska między posiłkami może być - choć mi najbardziej ulgę przynosiło mleko... Teraz mam mega dolegliwości po świeżych ogórkach, co mnie załamało, bo takie pyszne trafiłam w Biedronie że ech....... Damy radę
:-) spokojnie po kawałeczku makowca do dziobka