reklama

Sierpień 2010

hmm za to wyczytałam, ze za biegunki odpowiedzialne mogą byc soki z kartoników, które pije i juz nie bede oraz zielona herbata, ktorą tez pije no super:)
 
reklama
Pajeczko- ja akurat z biegunką nie mam problemów.Jeżeli chodzi o soki to trzeba być ostrożnym-ja w pierwszej ciąży piłam codziennie kubusie, jak zrobiłam badanie na cukrzycę po obciążeniu glukozą to wyszło,że mam 2 kreski ponad normę i to właśnie przez te soki,:szok::szok:przestałam pic soki to cukier spadł. Koleżanka tez piła i wylądowała w szpitalu(ale ona też słodycze wcinała ).
 
Witam się poniedziałkowo!
dobrze, że przez weekend dużo nie naskrobałyście to pomalutku sobie Was poczytałam :-)
Ale u nas śniegu napadało, gdzie ta wiosna.....:-D

Pajkaa śliczne te pajacyki w tesco kupiłaś , ja specjalnie pojechałam po nie wczoraj, ale u nas już tylko niebieskie zostały i jakieś w kropki dla dziewczynek. Oczywiście niebieski kupiłam :-D kuruj się, ja też długo z infekcją walczyłam, brałam tylko rutinoscorbin, euforbium do nosa i później kupiłam ten *spam* plecany przez dziewczyny, trochę mnie po nim mdliło ale dało się przeżyć :tak:

Jeśli chodzi o dolegliwości to zaczyna mnie boleć kość łonowa, czy spojenie łonowe nie pamiętam jak to się nazywa, w poprzedniej ciąży tez mnie bolalo ale w 3 trymestrze . Macie coś takiego?

trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!!!
 
Pajeczko- ja akurat z biegunką nie mam problemów.Jeżeli chodzi o soki to trzeba być ostrożnym-ja w pierwszej ciąży piłam codziennie kubusie, jak zrobiłam badanie na cukrzycę po obciążeniu glukozą to wyszło,że mam 2 kreski ponad normę i to właśnie przez te soki,:szok::szok:przestałam pic soki to cukier spadł. Koleżanka tez piła i wylądowała w szpitalu(ale ona też słodycze wcinała ).

mnie jakos teraz wzięlo na soki a ogólnie glukoze mam za niską ale skoro tak na mnie działają nie bede piła bo sie odwodnie w koncu

ja zmykam sie polozyc :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cześć dziewczyny ja już wróciłam od sąsiadki i moja mama mnie zastąpiła :-) Dopiero 12, a ja już zmęczona jestem ale się dzisiaj narobiłam pranie,prasowanie, odkurzanie, mycie podłóg i wycieranie kurzy za mną od 6.30:) Później wizyta u sąsiadki troszkę się posmiałyśmy bo miała dzisiaj dobry chumor i powiedziała, że świetnie jej zmieniam pampersy więc z dzidzią też sobie poradzę ;-)

INA Kochana nie przejmuj się tym draniem bo nie jest wart Twoich nerwów i tym bardziej łez. Nie wiem jak facet może się tak zachować i szczerze mówiąc dobrze by mu zrobił opierdziel od Twojego taty i brata Oni też są mężczyznami i wiedzą jak prawdziwy facet powinien się zoachować, nawet jeżeli nie chciał z Tobą być to powinien twarzą w twraz pogadać, a nie jak dziecko sms-y wysyła :baffled::wściekła/y:

Pajkaa chora bidulka :-( Ja biegunki nie mam wręcz odwrotnie czas zaparcia.

Co do siarki z piersi to słyszłam,że to normalnie zwłaszcza przy pieszczotach z Naszymi Panami, ale Ja nie mam żadnych wycieków, a moja mama powiedziała mi, że przy wszystkich 3ciążach dostawała wyciekow 2 tygodnie przed porodem :-)

A mam pytanie do mam z Wrocławia czy wiecie gdzie jest dobra i tania szkoła rodzenia ??

Miłego dnia dwupaczki :tak:
 
Ostatnia edycja:
Masz rację-lepiej nie pić,bo faktycznie się odwodnisz(tfu,tfu,tfu), a jeżeli się okaże,że to nie przez soki to lepiej skonsultuj się z lekarzem.

wiesz jak nie piłam było normalnie teraz tak sobie mysle, ze od 3-4 dni pije te soki i od tego czasmu mam biegunke a wczoraj pilam zieloną herbate i soki wiec efekt taki wlasnie ze lalam, a jak faktycznie nie minie to pojade do lekarki
 
Ja osobiście nie polecam żadnych tych Kubusiów i innych takich niby soczków. Wiecie dlaczego? Dlatego, że ładują do nich mnóstwo cukru, robią z takich marchwii (odpadki). Jedyne soczki jakie wam polecam to bobofruty i gerberki. Kosztują o 2 zł drożej, ale ja na swoim żołądku to wypróbowałam. po Kubusiach mam zgagę, a po bobofrucie nic. Mogłabym je pić na litry, chyba się przejadę do makro.
 
hejka, nie było mnie cały weekend, ale juz jestem ;)
widze, ze biegunki męczą, ale chyba lepsze to niz mdłości i zaparcia :P
od rana dzis mam totalnego pecha, az sie boje, co sie jeszcze stanie :/
a od wczoraj planujemy slub cywilny i mnie q..ica przy tym strzela za przeproszeniem. a ma byc tylko najblizsza rodzinka i chrzestni + 6 znajomych, czyli troche ponad 30 osób. i to wlasnie ta rodzinka robi największe problemy :(. nie wyobrazam sobie co by bylo, gdybym miała robic wesele na 300 osób o.O

Milusiu, juz jakis czas temu zaczeli robic bez cukru i słodzików, zarowno Kubusie jak i Pysie (przy czym zdecydowanie wole te drugie). ja tam lubie i nic mi po nich nie jest :))
 
reklama
ja tam soki staram sie omijac tymbardziej ze to nie 100 % tylko wiecej tych barwnikow i cukrów jak juz cos to pije sok wycisniety z owocow a tak nacodzien to wode mineralna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry