MamaAneta zobaczysz, że wszystko będzie dobrze

wierzę w to całym sercem
Pajeczko ja się w ogóle nie stresuję, z chęcią bym dzisiaj czy jutro na niego poszła, jakoś w ogóle mnie nie przeraża

Może inaczej będę myślała na kilka dni przed terminem, a może urodzę kilka tygodni wcześniej

co do tego na filmiku, nie podobała mi się jedynie atmosfera, ale położna jak najbardziej oki, nie wiem jak długo trwała ta faza dlatego nie wypowiadam się, co do nacięcia krocza, być może długo i dzidziuś nie mógł wyjść, a kobiecie groziło spore pękniecie.
Marulka ja akurat jestem taka, że wolę wiedzieć na co się szykować i jak dla mnie poród to najpiękniejsze i najbardziej dziwne wydarzenie w życiu, tak jak pisałam nie mogę się doczekać i gdy oglądam czyjeś porody to łezki same mi się cisną i szczerze komuś zazdroszczę

Gorzej gdybym sobie wyobrażała bratki kwiatki tak jak w filmach

że tu kamerka, tu mężuś, tu piękny lekarz tam cudowna położna. Szykuję się na hardcore


