Czesc dziewczyny.Mnie dzis przepowiadacze znow zaczynaja meczyc.
Blonka po tych bolesnych co mnie dopadaly tez stwierdzilam ze juz mi sie nie spieszy,ale kuzwa coraz gorzej z moim chodzeniem.
Zrobic kilka krokow to masakra doslownie.
Ktoras pisala ze ma parte na kiszke stolcowa w czasie skurczu ,ja wlasnie tak mam i to boli jak cho..ra.
Domi podziwiam i zazdroszcze ze juz masz wszystko gotowe i ogarniete mieszkanie.
Ja musze jakims cudem posprzatac bo dzis zjezdza brat tz z zagranicy z panna .Tez juz nie mial kiedy przyjechac tylko teraz.A ta panna zgrabniutka,dluuugie nogi,zaklada mini.Heh zazdrosna jestem,zwlaszcza teraz .
Jutro bym szalala na weselu.Tescie sie wybieraja,brat tz z panna tez .Tylko my z tz bedziemy siedziec w domu.Wreszcie sami.Heh mam nadzieje ze dzidz nie zechce wychodzic wlasnie jutro i spedzimy ten dzien we trojke.Tz cos sie stalo,jakas totalna odmiana od ponad tyg.Dzis ubzdural sobie ze trzeba zobaczyc w ktore dni przyjmuje gin z naszego rejonu.Mysli ze do rodzenia w szpitalu potrzeba skierowania

Nic sie nie odzywam,niech sie troche postresuje a przy okazji tez pojechalam do miasta i zrobilam zakupy.
Najchetniej wsadzilby mnie juz do szpitala zeby nie myslec.Widze ze sie stresuje.
Wiolcia ty to juz 40 tydz wiec moze juz sie cos zaczyna
Ciekawe jak tam Cornelka.