• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2012

No zawsze zostaje metoda na "pomocnika" przyjdą już pal ich sześć ale może do cioci : poprasuje mi ciocia bo czasu nie mam, do babci: wpadnijcie, wpadnijcie a gar gołąbków by mi babcia przyniosła :) do kuzyna: zrobisz sobie herbatkę i mi przy okazji też :) i tak powymyślaj jak kogoś wykorzystać
 
reklama
kakakarolina, zgłębiłam temat kawy podczas karmienia i wszyscy dietetycy i pediatrzy mówią, że taka ilość 2 jest ok. Teraz dziecko nie ma jeszcze tak rozwiniętej wątroby żeby metabolizować kofeinę, podczas karmienia bardzo mała ilość kofeiny dociera do mleka ok. 1 procent, teraz cała idzie do dziecka.

Maggic, ja powiedziałam, że w szpitalu tylko po 1 osobie dziennie, a w domu nie ma szans, będą chrzciny to sobie obejrzą.
 
Ostatnia edycja:
Hmm... jak się wkurzę to powiem mojemu facetowi, że jeśli chce odwiedzin, to niech się sam zajmuje gośćmi, a ja zamykam się w pokoju i mam to gdzieś!
Szukam jakiegoś sensownego artykułu na ten temat w necie. Może jak dam do przeczytania mamie co nieco to może trochę zmądrzeje i odpuści sobie spraszanie mi gości.
 
Maggic ja czasem tak robiłam. Dziecko nie zawsze da się karmić w tłumie, często nie umie się wtedy skupić a Ty zrelaksować więc wstajesz, idziesz nakarmić i pojawiasz się za godzinkę:-)

Asia to dobrze bo bałam się odstawienia;-)
 
Karolina ja też nie piłam w pierwszej i też dziecko na tyłu usiąść nie może :sorry: teraz doszłam do wniosku, że cokolwiek nie zrobię i tak natura jest ode mnie sprytniejsza, więc trochę sobie folguję ;-)


No to mamy drugą dziewuchę !! :-D
 
Ostatnia edycja:
Gratulacje dla Doti i pierwszy poród sn. Super, że się udało jednak dziś i że córa układna i jednak się w kanał wpasowała w ostatniej chwili tak jak mi gin ostatnio opowiadała :)))
tak się cieszę że hej hej :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry